Przyszła synowa Justyny Steczkowskiej w "Królowej przetrwania". Tego boi się najbardziej

Leon Myszkowski z narzeczoną
Leon Myszkowski z narzeczoną
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kseniya Ngo, narzeczona Leona Myszkowskiego i przyszła synowa Justyny Steczkowskiej, dołączy do uczestniczek nowej edycji "Królowej przetrwania". Celebrytka przed wyjazdem do dżungli zdradziła, dlaczego udział w programie wywołuje u niej spore emocje. Czego się obawia?

Przyszła synowa Justyny Steczkowskiej w "Królowej przetrwania 4"

Kseniya Ngo będzie uczestniczką nowej edycji programu "Królowa przetrwania".

- Właśnie zostałam oficjalnie ogłoszona jako pierwsza uczestniczka nowej edycji "Królowej Przetrwania". Szczerze? Sama w to nie wierzę. Jestem podekscytowana, ale jednocześnie trochę przerażona, bo kompletnie nie wiem, czego się spodziewać - powiedziała.

Udział przyszłej synowej Justyny Steczkowskiej w show zapowiada się jako spore wyzwanie. Będzie musiała na pewien czas zapomnieć o wygodach.

- Już sam udział w programie wywołuje u mnie sporo emocji. Po pierwsze - stres. Przez 24 godziny będę pod kamerami. Po drugie - brak jedzenia. Chyba najbardziej będę tęsknić za sushi. No i po trzecie - pewnie czekają na mnie komary. Różne wyzwania związane z jedzeniem i sytuacje, w których to ja będę musiała walczyć o przetrwani. Jedno mogę wam obiecać – będzie się działo. Do zobaczenia w nowej edycji - dodała.

Kseniya Ngo wspomina najdroższe wakacje

Uczestniczki programu "Królowa przetrwania" żyją w surowych warunkach, są całkowicie odcięte od świata, nie mają dostępu do telefonów i mediów społecznościowych. Czy Kseniya jest na to gotowa?

- Ostatnio w moim życiu faktycznie są takie fajne wakacje, różne egzotyczne kierunki, ale też bywały momenty, kiedy musiałam spać na materacu na podłodze. Wiadomo, człowiek bardzo szybko przyzwyczaja się do dobrego i później już nie chce wracać do innych warunków - powiedziała w rozmowie z "Plotkiem".

Zapytana o najdroższy urlop w swoim życiu wskazała Malediwy.

- Ale ponieważ był to prezent - niespodzianka od mojego narzeczonego, to szczerze mówiąc, nawet nie wiem, ile to kosztowało - zdradziła przyszła synowa Justyny Steczkowskiej.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski