Mama Katarzyny Pakosińskiej ma na swoim koncie niezwykłe dokonanie. Czym zajmuje się jako naukowiec?
Niezwykła historia mamy Katarzyny Pakosińskiej
Artystka zawodową drogę wybrała zupełnie samodzielnie - jej rodzice nie byli w żaden sposób powiązani z artystycznym światem. - Mama jest naukowcem i niewiele osób o tym wie, ale był taki wspaniały instytut w Młochowie. Nazywał się Instytut Ziemniaka. Co oczywiście mi nie przysparzało jakoś tak sympatii w klasie, w szkole podstawowej. Bo kiedy dzieciaki się dowiadywały, że mama pracuje w Instytucie Ziemniaka, od razu było wizualizowanie, że siedzi tam jeden wielki pan ziemniak - mówiła Katarzyna Pakosińska w naszym studiu.
Aktorka przyznała, że uwielbiała jeździć do mamy do pracy i obserwować naukowców. Ale czy przypadkiem ziemniaki się jej nie przejadły?
- Uwielbiam ziemniaki. Tak naprawdę w każdej postaci. Wiem, że w Polsce one są zazwyczaj w formie przetworzonej spożywane. A tak naprawdę taka zdrowa wersja to takie zwykłe, gotowane - mówiła.
Rodzice Katarzyny Pakosińskiej
Co ciekawe, mama Katarzyny Pakosińskiej jest twórczynią popularnej odmiany ziemniaka Irys. Bardziej niż to odkrycie aktorka z dzieciństwa pamięta jednak pierwsze... czipsy. A czym zajmuje się ojciec artystki? - Tato jest inżynierem, ze specjalizacją spawalnictwo.
Rodzice nie wymuszali na artystce pójścia ich drogami zawodowymi, ale nie zawsze rozumieli, na czym dokładnie polega jej praca. - Tak naprawdę od tych ponad 30 lat, odkąd jestem w danym zawodzie, ja jakby udowadniam moim rodzicom, że to jest bardzo poważna sprawa. A śmiech to jest w ogóle najpoważniejsza rzecz. Ale no widzę, że są dumni i nie było takiego momentu, żeby powiedzieli, żebym właśnie gdzieś skręciła w jakieś naukowe badania - wyznała gwiazda.
Aktorka opowiedziała w naszym studiu również o pierwszych randkach jej rodziców. Jak wyglądały? Dowiesz się z wideo na górze strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl
Zobacz także:
- Syn Marii Koterbskiej zrobił karierę za granicą. Jak Roman Frankl trafił do Austrii?
- Jacek Koman wspomina rolę w "Moulin Rouge!" i kultowe tango. "Miałem zajęcia przez miesiąc"
- Po zawale serca Antonio Banderas przewartościował swoje życie. "W obliczu śmierci spojrzałem wstecz"