Aggie przeszła spektakularną metamorfozę. "Zaczęłam chudnąć, kiedy zrozumiałam jedną rzecz"

Aggie Lal pokazała swoją metamorfozę
Aggie Lal pokazała swoją metamorfozę
Źródło zdj. gł.: Mateusz Grochocki/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Aggie Lal opublikowała nagranie, na którym porównała swoją sylwetkę sprzed trzech miesięcy z obecną formą. Przy okazji była prowadząca programu "Prince Charming" zdradziła obserwatorom, co jej zdaniem było kluczem do skutecznej przemiany po ciąży i operacji kręgosłupa.
Kluczowe fakty:
  • Aggie Lal zaprezentowała metamorfozę sylwetki na przestrzeni trzech miesięcy.
  • Influencerka podkreśliła, że kluczowe jest znalezienie przyczyny problemów z wagą.
  • Stwierdziła, że uniwersalne diety i schematy treningowe nie działają tak samo u wszystkich kobiet.

Aggie Lal z "Prince Charming" - kulisy kariery

Aggie Lal pochodzi z Warszawy, jednak od wielu lat mieszka za granicą. Polskiej publiczności nie jest zupełnie obca. Wiele lat temu pracowała w jednym z kultowych programów "Rower Błażeja", a potem została prowadzącą randkowego show "Prince Charming".

Największą część kariery, Aggie poświęciła podróżom, które można śledzić na jej blogu Travel In Her Shoes. Łącznie odwiedziła już ponad 80 krajów. I choć udało jej się przepłynąć Ocean Spokojny uważa, że największa przygoda jej życia nadal jest przed nią. Więcej znajdziesz tutaj.

Aggie Lal - metamorfoza po ciąży

Aggie Lal, która pod koniec ubiegłego roku została mamą, od miesięcy relacjonuje obserwatorom proces powrotu do formy po ciąży.

W najnowszym nagraniu pokazała zestawienie dwóch ujęć wykonanych w tych samych spodenkach, dzielonych zaledwie trzema miesiącami.

- Te same spodenki, trzy miesiące różnicy - napisała Aggie Lal.

Zdaniem Aggie nie istnieje jedno uniwersalne rozwiązanie dla wszystkich kobiet, a skuteczna strategia powinna uwzględniać indywidualne przyczyny problemów zdrowotnych i hormonalnych.

- Zaczęłam chudnąć, kiedy zrozumiałam jedną rzecz. No dobra - dwie! Po pierwsze: Jestem piękna w każdej sylwetce. Po drugie: Strategia musi być dopasowana do pierwotnej przyczyny - wyznała Aggie Lal. - Insulinooporność, dominacja estrogenów, kortyzol, toksyny, problemy jelitowe - to nie ten sam problem. Nie ma na to tego samego rozwiązania. Kobieta z PCOS spala średnio o 600 kalorii mniej dziennie niż kobieta z prawidłowo działającymi hormonami. Przytyje na dokładnie tej samej diecie. Jej celem nie jest mniej jeść. Jej celem jest naprawienie tego, co jest zepsute od środka. (...) Nie wszystko polega na tym, żeby mniej jeść i więcej się ruszać. Gdyby ta rada działała, nie czytałabyś tego. Problem polega na tym, że większość kobiet przez tak długo obierała niewłaściwą strategię, że zaczęły wierzyć, że to one są problemem. "Nigdy nie schudnę". "Nic na mnie nie działa". "Moje ciało po prostu takie jest". To przekonanie? To jedyny gwarantowany sposób na to, żeby nigdy nie schudnąć. To nie twoje ciało cię zawodzi. Po prostu nigdy nie miałaś strategii! - dodała Aggie Lal.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski