Wielkie serca i wsparcie po wypadku autokaru. "Naród węgierski jest bardzo przyjazny dla Polaków"
Węgry. Polonia ruszyła na pomoc ofiarom wypadku autokaru
Informacja o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech wstrząsnęła naszym krajem. Na miejscu zginęło 12 osób, 10 zostało ciężko rannych. Na reakcję mieszkającej tam Polonii nie trzeba było długo czekać - wiele osób zaangażowało się w pomoc m.in. w zakresie tłumaczeń czy kontaktu z bliskimi.
- Trafili tutaj do naszego wojewódzkiego szpitala. [...] Pomagaliśmy służbom, szpitalom i później rodzinom, żeby mogli się dogadać. [...] Zależało nam pierwszego dnia, żeby te bariery językowe pokonać - wspominał przedstawiciel Polonii na Węgrzech.
Polacy i Węgrzy wspólnie nieśli pomoc
Ofiary wypadku otrzymały pomoc od służb oraz opiekę w szpitalu. Do zadań zaangażowanej Polonii należało wsparcie poszkodowanych oraz informowanie rodzin o ich stanie. Jak relacjonował gość programu - potrzeby były podstawowe - Polacy i Węgrzy zajmowali się dostarczaniem cateringu, tłumaczeniami, organizacją noclegu oraz tłumaczeniami. Na miejscu pojawił się również zakonnik, który wspierał poszkodowanych oraz ich bliskich.
- Trzeba było załatwić wodę, później nocleg. 20 osób nocowało w Miszkolcu. Nasi przyjaciele z Węgier, bo naród węgierski jest bardzo przyjazny dla Polaków, oferowali pomoc. [...] Wspólnie potrafiliśmy pomóc - podsumował pan Piotr.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Wstrząsające relacje ocalałych z wypadku: "Krzyczałam o pomoc"
- Poruszające słowa Michała Bajora w Dzień Dobry Wakacje. Wspomniał o tragedii na Węgrzech
- Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Nie żyje 12 osób