Poruszające słowa Michała Bajora w Dzień Dobry Wakacje. Wspomniał o tragedii na Węgrzech

Michał Bajor w Dzień Dobry Wakacje. Zaczął od słów współczucia dla rodzin ofiar wypadku
Michał Bajor – 70 lat na scenie i nie ma dość
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Od 70 lat nie schodzi ze sceny. Wybitny artysta, który na słowo emerytura reaguje alergicznie, Michał Bajor, gościł w studiu Dzień Dobry Wakacje. Zanim prowadzący zaczęli rozmowę o jego karierze i metodach na odpoczynek, aktor i muzyk zwrócił się z wyrazami współczucia do rodzin zmarłych w wypadku autokaru na Węgrzech.

Michał Bajor w Dzień Dobry Wakacje

- W tematycznie jasnym dniu, ale bardzo smutnym dla nas, bo chciałbym pozwolić sobie złożyć ogromne wyrazy współczucia wszystkim, którzy dzisiaj opłakują swoich krewnych, którzy zginęli na Węgrzech w katastrofie. Ja zresztą przyjechałem do Was spod TVN24, bo miałem być tam i tu u Was z wiadomych powodów. Straszna tragedia, tyle ludzi, no i naszych obywateli. Bardzo współczuję - zaczął Michał Bajor.

Przypomnijmy, że w nocy z soboty na niedzielę polski autobus wypadł z trasy i wpadł do rowu na autostradzie M3 na wschodzie Węgier. 12 osób zginęło, 7 trafiło do szpitala w stanie ciężkim. Kolejni odnieśli lekkie obrażenia.

Michał Bajor od 70 lat na scenie

Artysta opowiedział w naszym programie o swoim niezwykle ścisłym i przemyślanym harmonogramie działania. - Śpiewam siedem miesięcy, no osiem, a cztery nie mogę powiedzieć, że odpoczywam, przygotowuję się do różnych innych swoich projektów artystycznych, czy to jest płyta, czy to jest nowy tytuł koncertowy, czy to są jakieś inne moje plany - zdradził.

Już niebawem na półkach sklepowych pojawi się autobiografia artysty. Przed nim także festiwal w Sopocie. Mimo napiętego grafiku Michał Bajor zapewnił, że ma swoje metody na odpoczynek.

- Schodzę ze sceny i ładuję baterie, ale w inny sposób. Czytam dużo, podróżuję prawie po całym świecie, chyba poza Australią byłem wszędzie - mówił.

Choć artysta kumuluje urlop w 4 miesiącach, nie spędza go w całości w jednym miejscu. - Nie, że ja cztery miesiące siedzę we Włoszech na przykład. Nie, nie, to bez przesady. Bardzo lubię być u nas. Kiedyś nawet bardzo mocno byłem związany z Bieszczadami - wyznał.

Więcej w wideo na górze strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Michalina Kobla