- Baranek Kuba został odrzucony przez matkę tuż po narodzinach w styczniu 2026 roku.
- Ania i Darek Rekowscy przez wiele tygodni karmili go butelką i wychowywali jak domownika.
- Dziś Kuba jest lokalną atrakcją i stopniowo przygotowuje się do życia w stadzie.
Ratunek dla baranka Kuby
Historia Kuby rozpoczęła się dramatycznie. Odrzucone przez matkę zwierzę wymagało natychmiastowej pomocy i regularnego karmienia.
- Kiedy ten baranek przyszedł na świat i mama go odrzuciła, trzeba było szybko zareagować. Trzeba było podawać mu butelkę, żeby on po prostu jak najszybciej się posilił. Nosiliśmy go na rękach, a później uczył się chodzić za nami. To jak niemowlę z początku, ale później stał się już samodzielny - powiedział Dariusz Rekowski.
Baranek Kuba stał się domownikiem i atrakcją regionu
Przez kolejne miesiące Kuba nie tylko odzyskał siły, ale stał się pełnoprawnym członkiem gospodarstwa. Zwierzę rozpoznaje swoich opiekunów, reaguje na głos i towarzyszy im podczas codziennych obowiązków.
- W zasadzie to wygląda tak, że on jest prawie jak domownik. No są te granice, nie może wszędzie wchodzić. Wie co mu wolno, co nie wolno. To jak z każdym po prostu zwierzęciem i człowiekiem - powiedział Dariusz Rekowski.
- Za moim głosem chodzi. Wystarczy, że powiesz "Kuba" i on od razu się odwraca i cię goni. Jak zniknę gdzieś z pola widzenia, on zaraz się odzywa i za mną lata - dodała gospodyni Anna.
Jak tylko będzie to możliwe, zwierzę wróci do stada.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Jest wicemistrzem Europy w pasieniu sportowym. "Psy, które zostały wyhodowane do pracy z owcami"
- Owca w pampersie w Pendolino. Niezwykła pasażerka wywołała sensację wśród podróżnych
- Owce - ekologiczne kosiarki na wypasie. "Wzorowo wykonują swoją pracę"