Ze starej wieży ciśnień zrobili dom. "Sypialnia na szczycie, żeby był widok na korony drzew"

Zmienili wieżę ciśnień w dom
Zamienili wieżę ciśnień w dom
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
W samym sercu Borów Tucholskich - tam, gdzie las wydaje się nie mieć końca - stoi budynek, który jeszcze niedawno był jedynie reliktem minionej epoki. Dziś ta dawna wieża ciśnień stała się jednym z najbardziej niezwykłych domów w Polsce. Reporterka Dzień Dobry TVN Katarzyna Jaroszyńska odwiedziła właścicieli, by zobaczyć, jak architekci zamienili niszczejącą konstrukcję w nowoczesne, wielopoziomowe mieszkanie letniskowe.

Wieża ciśnień w Oscyplu zyskała nowe życie

Wieża, o której mowa, znajduje się w Ocyplu, w otoczeniu gęstych lasów i z dala od miejskiego zgiełku.

- Bory Tucholskie, środek lasu i wieża ciśnień. Takie obiekty w Polsce zazwyczaj już nie pracują, nie funkcjonują - stoją i niszczeją. Natomiast ta wieża miała ogromne szczęście, dlatego że pokochali ją ludzie, którzy postanowili zmienić ją w swój wakacyjny dom - przekonuje Katarzyna Jaroszyńska.

Gdy Marta Hausman-Dyląg i Maciej Dyląg - prywatnie małżeństwo, zawodowo architekci - zobaczyli obiekt po raz pierwszy, był on w stanie dalekim od używalności.

- Jest to wieża ciśnień w Ocyplu, która była pozbawiona okrycia dachowego i okien - opowiada współwłaścicielka budynku.

Mimo to bohaterowie materiału Dzień Dobry TVN od razu wiedzieli, że chcą podjąć wyzwanie i wyremontować oraz zaaranżować zabytek.

- Stwierdziliśmy, że jeżeli chcemy coś zrobić - coś, co będzie naszym drugim domem - to musi to być coś wyjątkowego. Z góry założyliśmy, że to będzie wyjątkowy obiekt. (...) Jesteśmy architektami, więc traktowaliśmy to jako wyzwanie, żeby zrobić coś, co będzie poniekąd naszą wizytówką - podkreśla Maciej Dyląg.

Przerobili wieżę ciśnień na dom - jak wygląda wnętrze?

Wnętrze wieży przed remontem było jedną wielką pustką bez podziału na pomieszczenia. Architekci musieli zaprojektować wszystko od zera, zachowując jednocześnie charakter budynku.

Jednym z pierwszych pomysłów okazało się stworzenie toalety w formie wolnostojącego boksu na parterze.

- Przestrzeń, którą zastaliśmy, była zupełnie pusta. Chcieliśmy wydzielić na parterze małą toaletę i pojawił się pomysł, żeby zrobić to w formie niezależnego boksu troszeczkę oderwanego od oryginalnych ścian, i stąd powstała szafa i toaleta [na środku pokoju - przyp. red.] - tłumaczy Marta Hausman-Dyląg.

Wieża ma cztery kondygnacje, a prowadzące na nie schody wykonano na zamówienie. Najwyższe piętro to najbardziej spektakularna część domu. Ponieważ pierwotnie nie było tam okien, właściciele zdecydowali się na odważne rozwiązanie.

- Pozwoliliśmy sobie na to, żeby przeszklić górę i zrobić panoramiczne okna dookoła - opowiada Maciej, prezentując wyremontowaną przestrzeń.

To właśnie tam znajduje się salon z maleńkim aneksem kuchennym oraz sypialnia, których projekt podporządkowano jednemu celowi - widokowi.

- Pomysłem był czarny kolor we wnętrzu po to, żeby wzrok skupiał się tylko na tym, co jest na zewnątrz, a nie na tym, co jest w środku. (...) Wygospodarowaliśmy jeszcze miejsce na jedną sypialnię na samej górze. Zależało nam na tym, żeby jedna sypialnia znalazła się na szczycie wieży, żeby był widok na korony drzew po przebudzeniu - zaznacza Marta.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Reporter: Katarzyna Jaroszyńska