Artykuł z cyklu ''Miłe wieści'' strona główna cyklu
Miłe wieści

Pomoc sąsiedzka. Jak Polacy wspierają się w pandemii?

xavierarnau/Getty Images

Miłe wieści

Pomoc sąsiedzka. Jak Polacy wspierają się w pandemii?

xavierarnau/Getty Images

Epidemia koronawirusa znacząco wpłynęła na wiele obszarów naszego życia. Trudna sytuacja spowodowała, że na nowo zaczęliśmy dostrzegać lokalną społeczność i otwierać oczy na potrzeby innych. Wyjście z czworonogiem, kupno leków, korepetycje online dla najmłodszych – tak wygląda codzienna pomoc sąsiedzka, która z dnia na dzień rośnie w siłę.

W tych trudnych czasach uświadomiliśmy sobie, jak ważne jest nie tylko zdrowie, ale także wsparcie lokalnej społeczności. Nagle pan mieszkający pod "czwórką" przestał być dla nas anonimowy. Wywiesił karteczkę na drzwiach z prośbą o zrobienie zakupów, bo przebywa na kwarantannie. Długo nie trzeba było czekać i od razu zgłosiło się kilku ochotników. To tylko jeden z przykładów pomocy sąsiedzkiej. Jak zatem pomagają sobie Polacy?

Tablica ogłoszeń

Nastąpiła solidarność międzypokoleniowa. Młodzi pozakładali grupy w mediach społecznościowych, które mają na celu niesienie pomocy, zwłaszcza osobom starszym, które często pozostają samotne. Co więcej, wielu mieszkańców osiedli przyłączyło się do grup lokalnych, gdzie sąsiedzi nawzajem się wspierają. To prosta umowa barterowa: część pisze o swoich potrzebach, a inni oferują "usługi".

"Z chęcią pomogę w wyprowadzaniu psów na spacer", "Szyję maseczki, mam kilka sztuk do oddania", "Jestem na kwarantannie. Czy może mi ktoś kupić kilka produktów?". To tylko przykładowe ogłoszenia z grup sąsiedzkich, bo za deklaracjami, idą konkretne czyny:

  •  zrobienie zakupów;
  •  dostarczenie posiłków;
  •  kupienie leków;
  •  wyjście na spacer z czworonogiem;
  •  przewiezienie rzeczy od rodziny.

Sąsiad sąsiadowi zrobi zakupy i paczkę odbierze

Jedną z najczęstszych form pomagania jest oferowanie zrobienia zakupów - szczególnie osobom starszym i schorowanym. Przyniesienie ze sklepu dodatkowego bochenka chleba czy paczki sera dla nich nie stanowi problemu. Po drodze wstępują jeszcze do apteki, by wykupić receptę z lekami lub na pocztę, by odebrać przesyłkę dla mieszkańca tego samego osiedla. Niektórzy nawet idą o krok dalej. Gotując rosół w niedzielę, chętnie odlewają porcję zupy dla sąsiada lub pieką ciasto, by pokazać, że pamiętają o nim.

Inni zastanawiają się natomiast, co zrobią ze swoim pupilem, gdy zostaną poddani obowiązkowej kwarantannie. Poprosić mamę, która mieszka 500 km dalej, a może znajomego, by zabrał psa na kilkanaście dni do siebie? Okazuje się, że wcale nie ma takiej potrzeby. Wystarczy wywiesić kartkę na drzwiach lub opublikować post w mediach społecznościowych, a na pewno znajdzie się uczynny sąsiad, który z chęcią wyprowadzi czworonoga.

Dzielimy się umiejętnościami

Chętniej też dzielimy się swoimi umiejętnościami. Młodzi Polacy z zachowaniem wszelkich środków ostrożności pokazują seniorom, jak korzystać ze smartfona czy wideokonferencji, a oni w ramach podziękowania - zdradzają przepis na pyszny chleb lub obdarowują powidłami, które sami smażyli.

Natomiast osoby dobrze znające język angielski lub studenci z zapałem zaczęli udzielać korepetycji online sąsiadom, lub dzieciom sąsiadów.

Pomagajmy

Jeśli w przypadku pandemii można mówić o pozytywnych skutkach, to na pewno zalicza się do nich zwrócenie uwagi na wzajemne wsparcie i dostrzeżenie osób w najbliższym otoczeniu, na które wcześniej nie zwracaliśmy uwagi.

Pamiętajmy, że powyższe inicjatywy mają na celu nie tylko podarowanie ciepłej zupy czy wykupienie recepty. Dla osamotnionych osób to także wsparcie psychologiczne. Pokazanie, że ktoś o nich pamięta. Może więc panią lub pana spod "czwórki" warto później zaprosić na herbatę do siebie? To nic kosztuje, a może sprawić, że na twarzy drugiej osoby pojawi się uśmiech. Pomagajmy.

Zobacz także:

Senior pomaga seniorom. 73-letni pan Henryk to człowiek o wielkim sercu

Wielki gest 97-latki. Najpierw pomogła służbie zdrowia, a teraz wspiera WOŚP. "Jestem wrażliwa na ludzkie nieszczęście"

Rekordowy finał akcji #TVNpomagajmysobie. Ponad 2 mln zł na posiłki dla potrzebujących


Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
97
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0