Często zmienia pracę. Za zeszły rok otrzymał aż 21 PIT-ów. "Potrzebuję celu"

Praca przez lata w jednym miejscu czy częste zmiany? Jak podchodzimy do tej kwestii?
Praca na lata vs. Nowa praca co miesiąc
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Ludzie różnie podchodzą do pracy. Jedni nie lubią jej zmieniać i przez długie lata pracują w tym samym miejscu, a drudzy nieustannie szukają czegoś nowego. Skąd się biorą dwie tak skrajne postawy? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedzieli Piotr Mróz, który często zmienia pracę i Monika Danielewicz, która nie lubi zmieniać miejsca zatrudnienia.

Jak podchodzimy do pracy?

Piotr Mróz należy do osób, które często zmieniają pracę. Za zeszły rok zebrał aż 21 PIT-ów.

- Zawsze tych PIT-ów było dużo: 17-19, ale zeszły rok był rekordowy. Udało się przekroczyć dwudziestkę, ponieważ w żadnej pracy nie byłem dłużej i nie blokowała mi żadna praca tego, że mogą wykonywać różne inne zlecenia, różne inne prace - powiedział w Dzień Dobry TVN.

Zupełnie inne doświadczenia i podejście ma Monika Danielewicz.

- W ciągu 20 lat pracy byłam w pięciu miejscach. Miałam taką kwestię, że miałam przerwę, wyszłam z bankowości na 5 lat, ale znowu do niej wróciłam - wyznała.

Nasza rozmówczyni przyznała, że potrzebuje takiej zawodowej stabilizacji. Dzięki niej czuje się bezpiecznie i komfortowo.

- Nie zmieniając co chwila pracy, nie muszę się tej organizacji uczyć na nowo, poznawać nowych ludzi i uczyć się tych ludzi, bo oczywiście wszystko też zależy od pracodawcy, w jakiej firmie pracujemy, w jakiej organizacji, czy to jest duża korporacja, czy to jest mniejsza firma (...). Wydaje mi się, że taka lojalność z teoretycznego punktu widzenia powinna być OK, patrząc od strony pracodawcy, ale w dzisiejszych czasach ta lojalność nie zawsze działa in plus dla pracownika - przyznała Monika Danielewicz.

Piotr Mróz często zmienia pracę. Czy chce w końcu znaleźć zajęcie na dłużej?

Piotr Mróz wyjaśnił, że w pracy potrzebuje przede wszystkim wyzwań.

- Celu, systemu premiowego, a nie tylko odbębniania godzin, patrzenia na zegarek, kiedy tę pracę skończę - wyjaśnił.

Dodał, że znalazł się w momencie, w którym chciałby znaleźć pracę na dłużej.

- Ale czy taka się znajdzie? To jest inne pytanie. Rodzina cały czas mówi, że coś do tej emerytury trzeba by było nazbierać, a ja jeszcze do emerytury nic nie miałem, żadnej umowy o pracę tylko zlecenia, mimo że te zlecenia długo też trwają, które mam, bo gdzieś trzeba być ubezpieczonym. Może być to ciężkie, takie przejście do takiej stałej pracy - podsumował.

Podczas wizyty w programie Piotr Mróz i Monika Danielewicz mieli okazję sprawdzić się w roli prowadzących. Jak im poszło? Dowiecie się tego z powyższego wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik