Młodzież rezygnuje z alkoholu
Z picia alkoholu cztery lata temu zrezygnowała Sonia Wąsowska, DJ "Sosia".
- Zorientowałam się, że odreagowuję negatywne emocje poprzez alkohol. Emocje typu wstyd, smutek, złość, nieradzenie sobie w pracy. Stwierdziłam, że muszę coś zmienić, po prostu chciałam pokochać siebie, chciałam po prostu, żeby moje życie było fajniejsze. Widzę dużą poprawę, odkąd zrezygnowałam z alkoholu i też innych używek. Polecam - powiedziała nasza gościni.
Mikołaj "Miki" Kudełka nie pije alkoholu od 18. roku życia.
- To był punkt trochę zwrotny. Stwierdziłem, że osiemnastka jest dobrym moment, żeby zakończyć współpracę z alkoholem. Jakoś to poszło. Zaczęło się od siłowni, zacząłem trenować i gdzieś tam w rozmowach z moim kolegą, trenerem, doszliśmy do wniosku, że po prostu alkohol z tym treningiem nie współpracuje, nie chce się zazębić. Ja bardzo zafiksowany na punkcie siłowni stwierdziłem, że bardzo mi zależy na tym treningu i powoli, stopniowo rezygnowałem z tego alkoholu. Na początku z tych mocniejszych, potem z tych lżejszych, w końcu całkowicie - tłumaczył. Jak przyznał, kiedy odmawiał wypicia z kimś alkoholu, spotykał się z bardzo różnymi reakcjami.
- Zadawali mi pytania, czy wszystko jest w porządku, czy może jestem chory, czy coś mi się stało. Po prostu mówiłem, że to jest moje postanowienie, moja decyzja i wielokrotnie musiałem odmawiać - podkreślił.
Jak młodzi ludzie podchodzą do alkoholu?
Po alkohol nie sięga też Paweł Mrozek, licealista i działacz społeczny.
- To mi nie daje poczucia szczęścia, to po pierwsze. Po drugie jestem przekonany, że alkohol szkodzi zdrowiu. Trzeba powiedzieć, że w Polsce trochę toniemy w kryzysie alkoholowym. Bardziej tutaj jest kultura chlania niż faktycznego przeciwdziałania temu problemowi, w szczególności wśród naszego pokolenia. Teraz to się coraz bardziej zmienia, coraz bardziej młodzi ludzie przestają, odstawiają alkohol, ale jednocześnie wiek inicjacji alkoholowej, czy pierwszy kontakt młodej osoby z alkoholem, to 12, 13, 14 lat - zauważył.
Moda na niepicie sprawia, że coraz częściej są też organizowane imprezy, na których nie ma alkoholu.
- Ogromną wartością jest to, że spotykasz ludzi, którzy są w podobnym miejscu, są mega fajni i możesz czerpać od nich inspirację. Kolejna rzecz to bezpieczeństwo myślę i też czasem edukowanie, bo bywa, że te imprezy są połączone z jakimiś akcjami edukacyjnymi - zaznaczyła DJ "Sosia".
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Nocna prohibicja w całej Warszawie. Radni byli niemal jednomyślni
- Historia, charakterystyka i rodzaje wina lodowego
- Dlaczego pijące ciężarne pozostają bezkarne? "Nie ma artykułu w kodeksie"