Młodzi ludzie nie potrzebują alkoholu. "Jest kultura chlania"

Jak młodzi ludzie podchodzą do alkoholu?
Dobra impreza nie potrzebuje procentów
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East New
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nasze podejście do picia alkoholu bardzo się zmienia. Coraz częściej, zwłaszcza młodzi ludzie, rezygnują z sięgania po procentowe trunki. Czy niepicie alkoholu to tylko chwilowa moda, czy już styl życia? O tym w Dzień Dobry TVN rozmawiali Sonia Wąsowska, DJ "Sosia", Mikołaj "Miki" Kudełka, który nie pije alkoholu od 18. roku życia oraz Paweł Mrozek, licealista, działacz społeczny.

Młodzież rezygnuje z alkoholu

Z picia alkoholu cztery lata temu zrezygnowała Sonia Wąsowska, DJ "Sosia".

- Zorientowałam się, że odreagowuję negatywne emocje poprzez alkohol. Emocje typu wstyd, smutek, złość, nieradzenie sobie w pracy. Stwierdziłam, że muszę coś zmienić, po prostu chciałam pokochać siebie, chciałam po prostu, żeby moje życie było fajniejsze. Widzę dużą poprawę, odkąd zrezygnowałam z alkoholu i też innych używek. Polecam - powiedziała nasza gościni.

Mikołaj "Miki" Kudełka nie pije alkoholu od 18. roku życia.

- To był punkt trochę zwrotny. Stwierdziłem, że osiemnastka jest dobrym moment, żeby zakończyć współpracę z alkoholem. Jakoś to poszło. Zaczęło się od siłowni, zacząłem trenować i gdzieś tam w rozmowach z moim kolegą, trenerem, doszliśmy do wniosku, że po prostu alkohol z tym treningiem nie współpracuje, nie chce się zazębić. Ja bardzo zafiksowany na punkcie siłowni stwierdziłem, że bardzo mi zależy na tym treningu i powoli, stopniowo rezygnowałem z tego alkoholu. Na początku z tych mocniejszych, potem z tych lżejszych, w końcu całkowicie - tłumaczył. Jak przyznał, kiedy odmawiał wypicia z kimś alkoholu, spotykał się z bardzo różnymi reakcjami.

- Zadawali mi pytania, czy wszystko jest w porządku, czy może jestem chory, czy coś mi się stało. Po prostu mówiłem, że to jest moje postanowienie, moja decyzja i wielokrotnie musiałem odmawiać - podkreślił.

Jak młodzi ludzie podchodzą do alkoholu?

Po alkohol nie sięga też Paweł Mrozek, licealista i działacz społeczny.

- To mi nie daje poczucia szczęścia, to po pierwsze. Po drugie jestem przekonany, że alkohol szkodzi zdrowiu. Trzeba powiedzieć, że w Polsce trochę toniemy w kryzysie alkoholowym. Bardziej tutaj jest kultura chlania niż faktycznego przeciwdziałania temu problemowi, w szczególności wśród naszego pokolenia. Teraz to się coraz bardziej zmienia, coraz bardziej młodzi ludzie przestają, odstawiają alkohol, ale jednocześnie wiek inicjacji alkoholowej, czy pierwszy kontakt młodej osoby z alkoholem, to 12, 13, 14 lat - zauważył.

Moda na niepicie sprawia, że coraz częściej są też organizowane imprezy, na których nie ma alkoholu.

- Ogromną wartością jest to, że spotykasz ludzi, którzy są w podobnym miejscu, są mega fajni i możesz czerpać od nich inspirację. Kolejna rzecz to bezpieczeństwo myślę i też czasem edukowanie, bo bywa, że te imprezy są połączone z jakimiś akcjami edukacyjnymi - zaznaczyła DJ "Sosia".

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik