Justin Timberlake chciał zablokować wideo ze swojego zatrzymania. Film właśnie trafił do sieci

Justin Timberlake został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu. Nagranie z udziałem artysty trafiło do sieci
Justin Timberlake został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu. Nagranie z udziałem artysty trafiło do sieci
Źródło zdj. gł.: Getty Images/Leon Bennett
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nagranie dokumentujące zatrzymanie Justina Timberlake'a za jazdę pod wpływem alkoholu trafiło do sieci. Pochodzący z 2024 r. materiał ujrzał światło dzienne, pomimo wcześniejszych prób zablokowania jego publikacji przez piosenkarza. Co wydarzyło się podczas rozmowy muzyka z policjantami?
Artykuł w skrócie:
  • Justin Timberlake został poddany policyjnej kontroli w czerwcu 2024 r.
  • Piosenkarzowi zarzucono wówczas prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
  • Nagranie przedstawiające zaistniałą sytuację zostało dziś opublikowane na X przez portal TMZ.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:

DD_20250616_Justin_napisy
Andrew Hypes i Dontae Winslow o pracy z Justinem Timberlake’iem - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Justina Timberlake zatrzymany przez policję. Wideo

Do zdarzenia z udziałem Justina Timberlake'a doszło w czerwcu 2024 r. w miejscowości Sag Harbor na Long Island. Artysta został wówczas zatrzymany pod zarzutem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wiedząc, że nagranie z tego wieczoru może trafić do sieci, piosenkarz podjął odpowiednie kroki prawne, starając się nie dopuścić do tego. W pozwie argumentował, że materiał przedstawia go "w stanie skrajnej bezradności podczas kontaktu z policją na poboczu drogi".

Mimo starań wokalisty, by zablokować publikację nagrania, pojawiło się ono na portalu X. Film pokazuje muzyka stojącego przy swoim samochodzie oraz odpowiadającego na pytania jednego z funkcjonariuszy. Na nagraniu można także zobaczyć, że w trakcie wykonywania testów sprawnościowych artysta był bardzo zdenerwowany.

- To są ciężkie testy - powiedział Justin Timberlake, próbując przejść po linii prostej, po czym dodał, że "bije mu serce".

Co więcej, 45-letni muzyk kilkakrotnie potknął się podczas policyjnej kontroli, a także odmówił badania alkomatem.

Jaką karę poniósł Justin Timberlake?

Po zakuciu w kajdanki Justin Timberlake został umieszczony w radiowozie, a następnie przewieziony na komisariat. Na miejsce przybyła jego znajoma, która próbowała uratować artystę z opresji - jak się jednak okazało, bezskutecznie.

Piosenkarz nie przyznał się w pełni do popełnienia zarzucanego mu czynu. Zgodził się jedynie uznać zarzut prowadzenia pojazdu "w stanie upośledzenia zdolności poznawczych spowodowanego alkoholem". Wykroczenie to jest bowiem traktowane łagodniej przez lokalne prawo.

Ostatecznie Justin Timberlake został skazany na 25 godzin prac społecznych i otrzymał grzywnę w wysokości 500 dolarów oraz 260 dolarów opłaty dodatkowej.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot