Od pasji do zawodu. Historie dwóch twórców karykatur
Viktor Pinczuk swoją przygodę ze sztuką rozpoczął już jako dziecko. Pierwszych zasad rysunku i perspektywy uczył się od dziadka architekta, a talent szybko pozwolił mu osiągać pierwsze sukcesy - swój obraz sprzedał już w wieku 10 lat. Jako nastolatek tworzył portrety przechodniów, a z czasem wyspecjalizował się w karykaturach, które stały się jego artystycznym znakiem rozpoznawczym.
- Mam mojego mistrza, to jest mój przyjaciel i jest w wieku mojego ojca. Poznaliśmy się w przejściu podziemnym, kiedy wracałem ze szkoły muzycznej. Miałem 10 lat - powiedział.
Eliasz Kubica jest zaś budowlańcem, który po godzinach tworzy karykatury gwiazd. Choć jego prace zdobywają coraz większą popularność w internecie, na co dzień pracuje fizycznie za granicą.
- Taki kontrast. Karykaturami zajmuję się od ponad roku. To się wzięło z przypadku. Rysunkiem zajmuję się całe życie, a karykatury zaczęły się od stworzenia portretu dla znajomej. Potem z polecania robiłem kolejne prace. Wpadliśmy z żoną na pomysł, by spróbować rysować osoby popularne. Ostatnio to była karykatura Bedoesa - powiedział.
Jak powstaje karykatura z charakterem?
Podczas programu obaj artyści stworzyli karykatury Pauliny i Damiana. Każdy z nich zwrócił uwagę na inne elementy wyglądu i osobowości bohaterów, pokazując, że dobra karykatura to coś więcej niż tylko wyolbrzymienie rysów twarzy.
- Słowo "karykatura" pochodzi od włoskiego caricare, czyli "przeładowywać", "przerysowywać", "przeciążać". Polega na uchwyceniu i wyeksponowaniu najbardziej charakterystycznych cech danej osoby - wyjaśnił Viktor Pinczuk.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Spektakularna metamorfoza Toma Cruise'a. Fani przewidują Oscara. "Właściwie go nie poznałem"
- Michał Lesień-Głowacki przeprowadzał się kilkanaście razy. "Jak się dobrze czujemy, to możemy mieszkać gdziekolwiek"
- Żona, dwie córki i cztery wnuczki. Jak Wiktor Zborowski odnajduje się w takim "babińcu"?