Zapalenie się telefonu. Co może być przyczyną?
Piotr Piotrowski jest restauratorem. Jego telefon komórkowy zapalił się w środku nocy.
- Telefon rozgrzał się do tego stopnia, że wypalił dziurę w materacu - wspominał. Telefon był podłączony do ładowarki.
- Usnąłem, bawiąc się telefonem, nie wiem, kiedy odleciałem, telefon zsunął się, wpadł pod poduszkę, przesuwając się, przykryłem go poduszką. Zbieżność tych przypadków wszystkich - tłumaczył nasz gość. Pierwsze, co zrobił, gdy zorientował się, co się dzieje, to odłączył telefon od ładowarki.
Aby uniknąć takich sytuacji, warto korzystać z autoryzowanych ładowarek.
- Lepiej dopłacić i być pewnym, że ładowarka będzie miała 100 proc. działania. Na co jeszcze zwrócić uwagę? Gdzie odkładamy telefon: nie pod poduszkę, nie zostawiamy go na noc przykrytego kocem - wyjaśnił Kamil Lewandowski, starszy ogniomistrz KM PSP Bydgoszcz. Podkreślił, że telefonów czy innych urządzeń elektrycznych nie powinniśmy zostawiać bez nadzoru.
- To jest bardzo ważne. Taki telefon komórkowy każdy z nas jest przyzwyczajony, że odkłada go na parapet, ładujemy na noc, a rano będzie już napełniona bateria - przeładowujemy te urządzenia. To jest taki kolejny błąd, na który warto zwrócić uwagę. Teraz telefony są już bardzo często wyposażone w czujniki, pomagają nam w informacji, że telefon przestaje być ładowany, bo osiągnął już jakiś stopień naładowania albo bateria zaczyna się nagrzewać do tego stopnia, że automatycznie się wyłącza - wyjaśnił strażak.
Co zrobić, jeśli telefon płonie?
Ekspert zaznaczył, że odłączenie płonącego urządzenia od prądu to pierwsza czynność, którą trzeba wykonać. Natomiast pod żadnym pozorem nie powinniśmy przykrywać płonącej elektroniki.
- To nie jest taki typowy proces spalania, że odetniemy źródło tlenu i to nam zgaśnie. Proces spalania się baterii jest bardzo dynamiczny i przykrywanie nie da absolutnie żadnego efektu, raczej może spotęgować, bo temperatura będzie rosła - tłumaczył. Jeśli jest taka możliwość, dobrze jest umieścić takie urządzenie np. w misce z wodą lub w zlewie.
- Może to spowolnić proces spalania - mówił.
Co jeszcze można zrobić? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Uratował 17 osób z płonącego budynku. "Nie czekał aż przyjedzie straż pożarna"
- Polscy strażacy pomagają Hiszpanom walczyć z największym pożarem w historii kraju. "Bardzo duże wyzwanie"
- Idą w ogień bez wody? Polscy strażacy implementują metodę z Zachodu. "Ostatnie dni pokazały, że to zasadne"