5-latek prawie powiesił się na gadżecie na insekty. Sprawdź, czy nie masz go w domu

Moskitiera
Ukąszenia i ugryzienia owadów - czy są groźne dla zdrowia i życia?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Kwangmoozaa/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Latem bronimy się przed insektami na każdy możliwy sposób. Nie wszystkie metody są dla nas bezpieczne. Przekonała się o tym jedna z mam, której dziecko prawie zginęło przez niepozorne urządzenie zamontowane w domu.

Insekty w domu - jak się bronić?

Latające insekty domowe potrafią być wyjątkowym utrapieniem. Trudno je złapać i potrafią popsuć nastrój. Wraz z nadejściem lata zwiększa się problem dokuczliwej aktywności komarów, muszek i innych owadów. Co ciekawe, aby się ich pozbyć, wcale nie musimy używać chemicznych środków.

Dziennikarka i autorka poradników Małgorzata Świgoń podzieliła się niedawno z widzami Dzień Dobry TVN sprawdzonymi sposobami na usunięcie komarów. Jak przekonuje, najlepiej korzystać z naturalnych środków odstraszających. Pomóc mogą rośliny. - Jest dobrze znana komarzyca, czyli plektrantus, pelargonie, lawenda, bazylia, mięta, tymianek. Komar nie lubi ich zapachów. Bardzo dobra jest trawa cytrynowa - wymieniła dziennikarka.

Dziecko prawie zginęło przez moskitierę

Nasza ekspertka odradzała wszelkie chemiczne odstraszacze na komary i inne insekty, ponieważ mogą zaszkodzić naszemu zdrowiu. Nie tylko jednak te zawierające substancje stanowią ryzyko. Jedna z mam przestrzegła innych rodziców przed moskitierami. Justine Church wychowuje trójkę dzieci, a jej syn znalazł się w wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji. Historię opisał portal mjakmama24.pl.

Do nieszczęścia o mało nie doszło po tym, gdy kobieta zamówiła moskitierę, a następnie zamontowała ją w drzwiach okiennych wychodzących na ogród jej domu. 5-letni chłopiec prawie się przez nią nie udusił. Standardowe moskitiery montowane w oknach i drzwiach balkonowych mają formę nakładki na framugi. Znaleźć można jednak takie, które przypominają kurtyny. Złożone są one z taśm i korali. Są ładniejsze wizualnie i tańsze, ale na pewno nie bezpieczniejsze. Syn kobiety zaczepił się o część sznurków. Kiedy próbował się wyswobodzić, przypadkowo okręcił sobie taśmy wokół szyi.

- Mogłabym już pochować Mylesa, gdyby nie szybka reakcja jego brata - wspomina kobieta w wywiadzie dla Daily Mail.

- Gdyby na opakowaniu znajdowała się ulotka informująca pogrubionymi słowami o ryzyku uduszenia, nigdy nie umieściłabym jej w swoim domu - dodała.

Zobacz także:

Źródło: mjakmama24.pl, Daily Mail
Autorka/Autor: Oskar Netkowski