"Media społecznościowe uzależniają". MEN chce wprowadzić ograniczenia dla dzieci

Dzieci w szkole z telefonami
Koniec mediów społecznościowych dla dzieci? Rząd szykuje nowe przepisy
Źródło zdj. gł.: StockPlanets/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rząd chce ograniczyć dostęp do platform społecznościowych osobom poniżej 15. roku życia. Media społecznościowe mogą uzależniać, a dzieci są szczególnie podatne na ich negatywny wpływ – argumentuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Projekt ustawy trafił już do konsultacji. Kiedy nowe przepisy mają wejść w życie?

Dalsza część tekstu pod wideo:

Destrukcyjny wpływ mediów społecznościowych na dzieci. "Nie są dostosowane do młodych mózgów"
Młodzież bez mediów społecznościowych?
Źródło: Dzień Dobry TVN

MEN chce ograniczyć dzieciom do 15 lat dostęp do mediów społecznościowych. Od kiedy przepisy mają obowiązywać?

Projekt ustawy o minimalnym wieku dostępu do internetowych serwisów społecznościowych przygotowały wspólnie resorty cyfryzacji i edukacji.

Jego główne założenia to umożliwienie dostępu do mediów społecznościowych wyłącznie osobom, które skończyły 15 lat oraz wprowadzenie skutecznych metod weryfikacji wieku. Pod koniec października projekt został wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Do konsultacji społecznych – jak zapowiedziała w piątek wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer – trafi prawdopodobnie jeszcze w połowie listopada.

– Chcemy, żeby rozwiązanie weszło w życie w kolejnym roku szkolnym – powiedziała dziennikarzom podczas spotkania zorganizowanego w siedzibie MEN.

Wiceminister edukacji krytycznie o unijnych ograniczeniach. "Okres przejściowy to nie jest dobry pomysł"

W połowie września Komisja Europejska przedstawiła projekt przepisów EU Kids Act, ograniczających dostęp dzieci do platform społecznościowych. Zgodnie z nim dzieci poniżej 13 lat nie będą mogły korzystać z serwisów społecznościowych. Osoby w wieku od 13 do 15 lat będą mogły korzystać z nich wyłącznie poprzez tzw. minikonta utworzone i nadzorowane przez rodzica lub opiekuna. Takie konto będzie miało ograniczone funkcje, w tym liczbę kontaktów, a czas korzystania z niego będzie ograniczony do maksymalnie godziny dziennie.

Propozycję dotyczącą okresu przejściowego dla osób pomiędzy 13. a 15. rokiem życia wiceminister edukacji skrytykowała, porównując to rozwiązanie do przyzwolenia dziecku na picie alkoholu, ale w mniejszych ilościach. – Problem polega na tym, że media społecznościowe uzależniają, powodują, że potrzebujemy ich coraz więcej. I im młodsze jest dziecko, tym bardziej jest podatne na te uzależnienia i tym więcej treści niebezpiecznych w tych mediach społecznościowych dla tych dzieci jest. Dlatego ten okres przejściowy to nie jest dobry pomysł – oceniła.

Podkreśliła, że wskazana granica wieku – 15 lat – w polskim systemie edukacji zbiega się z przejściem ze szkoły podstawowej do ponadpodstawowej.

Konta dzieci poniżej 15 lat zostaną zablokowane? Rząd wyjaśnia zasady weryfikacji wieku

Wedle projektu MC i MEN od dnia, w którym zaczną obowiązywać nowe przepisy, osoby poniżej 15. roku życia nie będą mogły założyć konta w mediach społecznościowych. Jednocześnie w projekcie przewidziano okres przejściowy. Platformy będą miały 12 miesięcy na zweryfikowanie kont użytkowników pod kątem wieku. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podkreślił, że weryfikacji nie będą podlegały konta utworzone więcej niż 10 lat wcześniej.

– W przypadku braku skutecznej weryfikacji wieku, nikt nie będzie zabierał kont, nikt nie będzie tych kont usuwał – zaznaczył.

Ponowny dostęp do konta będzie możliwy po skończeniu przez użytkownika 15 lat. – To konto tam będzie, wszystkie polubienia, które są dla użytkownika ważne, zdjęcia, treści – dalej tam będą, tylko po prostu będą czekały, aż osiągnie minimalny wiek dostępu do platform cyfrowych – wyjaśnił wiceminister.

Dodał, że sama weryfikacja będzie możliwa za pomocą trzech narzędzi: Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej, aplikacji mObywatel lub rozwiązania zaproponowanego przez samą platformę, o ile weryfikacja wieku będzie odbywała się zgodnie z przepisami unijnymi i będzie bezpieczna.

– Będziemy przekazywać tylko tę jedną informację, żadnego imienia i nazwiska, żadnej daty urodzenia, tylko: więcej czy mniej niż lat 15. Dzięki temu z jednej strony przedstawiamy wachlarz rozwiązań dostępny dla milionów użytkowników, a minimalizujemy te problemy, które miała na przykład Australia, która wprowadziła wiele form potwierdzania wieku – powiedział Standerski.

Z raport "Internet dzieci" wynika, że z serwisów społecznościowych lub komunikatorów – w tym z najpopularniejszych w tej grupie wiekowej aplikacji TikTok, Facebook, Instagram i Snapchat – regularnie korzysta 55 proc. dzieci w wieku 7-12 lat.

Zobacz także:

Źródło: Katarzyna Czarnecka (PAP)
Autorka/Autor: oprac. Dominika Czerniszewska