Groźne "królicze nory" na TikToku. Komisja Europejska chce zmian na chińskiej platformie

ikonka platformy TikTok
TikTok łamie unijne przepisy. Jakich zmian od platformy chce Komisja Europejska?
Źródło zdj. gł.: 5.15 WEST/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Komisja Europejska ponownie wzięła pod lupę TikToka. W ocenie urzędników kanał "Dla Ciebie", który podpowiada użytkownikom ciekawe dla nich nagrania, łamie unijne prawo. Co więcej, algorytm zastosowany na platformie może mieć niekorzystny wpływ na zdrowie psychiczne użytkowników.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Destrukcyjny wpływ mediów społecznościowych na dzieci. "Nie są dostosowane do młodych mózgów"
Młodzież bez mediów społecznościowych?
Źródło: Dzień Dobry TVN

TikTok łamie unijne prawo

KE zarzuciła TikTokowi, że kanał "Dla Ciebie" (ang. "For You") prezentuje użytkownikom nieprzerwany strumień spersonalizowanych filmów, nawet jeśli dotyczą one wrażliwych kwestii, takich jak problemy ze zdrowiem psychicznym czy postrzeganie własnego ciała. - Im częściej użytkownik wchodzi w interakcję z określonym rodzajem treści, tym więcej podobnych treści rekomenduje mu algorytm Tiktoka, odpowiedzialny za dobór materiałów w kanale "Dla Ciebie" - napisała KE w komunikacie. W jej ocenie taki mechanizm może być szkodliwy, gdy wiąże się z nieustannym, powtarzalnym kontaktem z materiałami dotyczącymi np. smutku, izolacji i kwestii związanych z wyglądem.

Według KE wpadanie w takie "królicze nory" może negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne użytkowników, a zwłaszcza osób wrażliwych, dorosłych zmagających się z problemami i nastolatków.

Komisja zaznaczyła, że TikTok wdrożył już środki, które miały złagodzić efekt "króliczej nory", ale oceniła, że są one niewystarczające. Oferowane użytkownikom narzędzia kontroli nie pozwalają im skutecznie zarządzać treściami, np. użycie przycisku "nie jestem zainteresowany" nie musi powodować zmiany zestawu wyświetlanych materiałów. KE podkreśliła, że algorytm przedkłada czas oglądania nad wyrażone przez użytkownika życzenie, by otrzymywać mniej danych treści.

Komisja Europejska chce zmian na TikToku

Są to kolejne ustalenia KE w sprawie Tiktoka. W lipcu Komisja uznała, że ustawienia kont na platformie są niezgodne z unijnym prawem, ponieważ zbyt szeroko eksponują treści publikowane przez małoletnich użytkowników. Platforma musi teraz wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia.

KE uznała też, że uzależniająca konstrukcja TikToka narusza przepisy DSA (Akt o usługach cyfrowych). Według Komisji przewijanie w nieskończoność, automatyczne odtwarzanie i spersonalizowane rekomendacje prowadzą do kompulsywnego korzystania z platformy, zwłaszcza wśród dzieci.

Postępowanie objęło też kwestię dostępu do danych publicznych dla naukowców; KE przyjęła wstępne ustalenia w tej kwestii w październiku 2025 r. KE badała także przejrzystość reklam, ale ta sprawa została zamknięta po przyjęciu przez platformę zobowiązań w grudniu 2025 r.

TikTok był również przedmiotem zainteresowania KE w związku z wyborami prezydenckimi w Rumunii w 2024 r. Platformie zarzucono wówczas, że umożliwiła preferencyjne traktowanie prorosyjskiego kandydata radykalnej prawicy Calina Georgescu. Georgescu zajął pierwsze miejsce w pierwszej turze wyborów w listopadzie 2024 r. Do drugiej tury nie doszło, bo Sąd Konstytucyjny unieważnił głosowanie. Powtórzone wybory prezydenckie w maju 2025 r. wygrał liberał Nicusor Dan.

Wnioski, do których doszła KE w wyniku postępowania prowadzonego wobec chińskiej platformy, są wstępne. Platforma może teraz naprawić swoje działania i uniknąć kar przewidzianych w unijnym Akcie o usługach cyfrowych (DSA), wynoszących do 6 proc. jej rocznego światowego obrotu.

Zobacz także:

Źródło: PAP/Magdalena Cedro/mce/ akl/
Autorka/Autor: opracowanie: Katarzyna Oleksik