Śnieg w Karkonoszach zaskoczył turystów. "Wczoraj mieliśmy jesień, a dziś zimę"

Zima w Karkonoszach. Spadło 30 cm śniegu
Sypnęło śniegiem w Karkonoszach
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Karkonoszach warunki na szlakach zmieniły się niemal z dnia na dzień. Intensywne opady śniegu, silny wiatr i niska temperatura utrudniają wędrówki. O sytuacji na miejscu w materiale Dzień Dobry TVN opowiedzieli ratownik GOPR oraz turyści, którzy mimo zimowej aury zdecydowali się wyruszyć w góry.

Zima w Karkonoszach. Turystów zaskoczył śnieg

W Karkonoszach jest już zima. Spadło 30 cm śniegu, a wiatr w porywach osiąga prędkość 50 km/h.

- Według dzisiejszych prognoz ta temperatura wynosi około -4 stopnie, jednak wiatr, który wieje z północy, bardzo obniża temperaturę i ta odczuwalna może wynosić nawet do -15 stopni - uświadamia w materiale Dzień Dobry TVN Konrad Biela, ratownik grupy karkonoskiej GOPR.

Przy takiej pogodzie na Śnieżkę, najwyższy szczyt Karkonoszy i Sudetów, docierają nieliczni. Tych, którzy weszli, zamiast pięknej panoramy gór przywitała biała zasłona.

- Nic nie widać, czyli orientacja w terenie jest zaburzona i musimy się pilnować, żeby nie zejść ze szlaku - przestrzega ratownik.

- Listopad jest miesiącem wrednym. Musimy być przygotowani na to, że te warunki tak naprawdę z dnia na dzień mogą się zmienić. Jednego dnia może padać śnieg, zaraz może padać deszcz, za chwilę może wyjść słońce - dodaje Konrad Biela.

Zmienność pogody na własnej skórze odczuli turyści.

- Wiedzieliśmy, że będzie zima, ale nie że aż taka - zaznacza jeden z nich.

- Wczoraj mieliśmy jesień, a dziś zimę - słyszymy na szlaku.

Trudne warunki w Karkonoszach

Niesprzyjające warunki atmosferyczne nie zniechęciły jednak wszystkich turystów do podejmowania górskich wędrówek.

- Odzież termiczna, odpowiednie obuwie, ciepła herbatka z miodzikiem i cytrynką, kanapeczka pyszna, czołóweczka i w drogę - mówi z entuzjazmem jedna ze spotkanych na szlaku kobiet.

Warto jednak pamiętać, że mokry śnieg czasami zmienia się w lód, dlatego każdy krok wymaga większej ostrożności. W takich okolicznościach łatwiej stracić równowagę, a zwykłe wejście na szczyt staje się coraz trudniejsze.

- I dobremu turyście może przydarzyć się wypadek - czy skręcenie nogi, czy choroba. Góry nie zając, nie uciekną, więc zawsze w te góry możemy wrócić w lepszych warunkach - kwituje ratownik Konrad Biela.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Reporter: Sylwia Repeła