Przewoził kobietę w sklepowym wózku po jezdni. "Chciał spełnić zachciankę"

Przewoził kobietę w sklepowym wózku po jezdni. "Chciał spełnić zachciankę"
Przewoził kobietę w sklepowym wózku po jezdni. "Chciał spełnić zachciankę"
Źródło: GettyImages/Longfin Media/Straż miejska w Płocku
17-latek wiózł 21-latkę w sklepowym wózku po ulicy. Nietypowe zdarzenie zauważył operator monitoringu i zgłosił je dyżurnemu policji. Młody mężczyzna tlumaczył, że chciał tylko spełnić zachciankę koleżanki. - Skrajnie niebezpieczne - apeluje straż miejska w komunikacie.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Bądź bezpieczna!
Źródło: Dzień Dobry TVN

Płock. Wiózł koleżankę w wózku sklepowym

Do zdarzenia doszło na ulicy Tysiąclecia w Płocku, a zauważył je jeden z miejskich operatorów. Na nagraniu z monitoringu dostrzegł prowadzącego wózek mężczyznę, w którym siedziała kobieta. Operator postanowił powiadomić o sytuacji dyżurnego policji.

- Okazało się, że "kierowcą" wózka był 17-latek, a w środku siedziała, jego 21-letnia koleżanka. Obydwoje wyjaśnili, że nie chcieli ukraść wózka - przekazała w komunikacie Straż Miejska w Płocku. Nastolatek tłumaczył, że chciał jedynie "spełnić zachciankę koleżanki".

- Nie zdawali sobie sprawy ze swojego nagannego zachowania - dodali strażnicy.

Straż miejska przestrzega

17-latek i 21-latka zobowiązali się odstawić sklepowy wózek na miejsce.

Straż miejska przekazała też, że incydent, w którym mężczyzna wiózł kobietę w wózku sklepowym całą szerokością jezdni, może być różnie interpretowany - w zależności, czy była to forma "zabawy", czy kradzież, przywłaszczenie.

- Poruszanie się wózkiem sklepowym po jezdni jest skrajnie niebezpieczne. Dzięki szybkiej reakcji operatora monitoringu miejskiego nie doszło do zagrożenia w ruchu drogowym - podsumowano w komunikacie.

Przewoził kobietę w sklepowym wózku po jezdni. "Chciał spełnić zachciankę"
Przewoził kobietę w sklepowym wózku po jezdni. "Chciał spełnić zachciankę"
Źródło: Straż Miejska w Płocku

Więcej w TVN24.

Zobacz także: