Nie żyje Chris Cross
Chris Cross zmarł 25 marca w wieku 71 lat, jednak wiadomość o śmierci basisty zespołu Ultravox trafiła do mediów dopiero kilka dni później. Kolegę z muzycznej grupy pożegnał w poruszających słowa Midge Ure.
- Razem pracowaliśmy, graliśmy razem, tworzyliśmy muzykę i razem reżyserowaliśmy filmy. Od razu zostaliśmy przyjaciółmi i partnerami w Ultravoxie. Nawet po latach rozłąki udało nam się zacząć w miejscu, w którym skończyliśmy, jakby te lata pomiędzy nigdy nie istniały. Byłeś spoiwem, które łączyło zespół. (...) Wspaniale było cię poznać i rozwijać się razem z tobą. Jesteś kochanym i nieodżałowanym starym przyjacielem - czytamy we wpisie.
Dalsza część tekstu poniżej
Żałoba
Chris Cross - kim był?
Chris Cross to basista, który dołączył do grupy Ultravox [wcześniej znanej jako Tiger Lily - przyp. red.] w 1974 roku. Muzyk przyczynił się do sukcesu zespołu i był jednym z twórców utworów, które zajmowały dobre miejsca na listach przebojów. Największą rozpoznawalność zyskała piosenka "Dancing with Tears in My Eyes".
Chris Cross poszedł śladem pozostałych członków bandu i zrezygnował z grania w Ultravox w 1987 roku. Koledzy z grupy po dekadach jednak ponownie zjednoczyli swoje siły i w latach 2009-2013 wraz z Chrisem dawali wspólne koncerty.
Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.
Zobacz też:
- Małgorzata Ohme napisała wzruszający wiersz dla mamy. "Wśród nocnej ciszy we łzach tonę"
- Anegdoty z życia Władysława Bartoszewskiego. "Sam kontakt z nim po prostu człowieka uskrzydlał"
- Marek Jackowski we wspomnieniach dzieci. "Czekał na nas i zawsze za nami tęsknił''
Autor: Berenika Olesińska
Źródło: Facebook/Midge Ure
Źródło zdjęcia głównego: Getty Images