W tym regionie nadeszła już fałszywa jesień. Co to za zjawisko?

Jesień w miasteczku angielskim
W tym regionie nadeszła już fałszywa jesień. Co to za zjawisko?
Źródło zdj. gł.: joe daniel price/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Jesienne liście, półnagie drzewa i charakterystyczny zapach pojawiły się w Anglii o wiele wcześniej niż zwykle. Choć krajobraz może zachwycać, eksperci ostrzegają, że za tą niezwykłą zmianą kryje się niepokojące zjawisko.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20220308_Klimat_REP
Jak zmiany klimatu wpływają na Polskę?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Fałszywa jesień nadeszła

Suche liście pokrywające ziemię, półnagie gałęzie drzew i charakterystyczny zapach jabłek w karmelu pojawiły się w wielu miejscach Anglii znacznie wcześniej niż zwykle. Zjawisko nazywane fałszywą jesienią jest skutkiem rekordowych upałów oraz długotrwałego braku opadów.

W Southwark Park w południowo-wschodnim Londynie ziemię pokrył dywan żółtych, wyschniętych liści. Taki krajobraz kojarzy się raczej z końcem października, tymczasem podobne widoki można obecnie obserwować w różnych częściach kraju — od hrabstwa Surrey na południu po Northumberland na północy.

Jesienną atmosferę można poczuć także w ogrodach Wentworth Castle w Południowym Yorkshire. Opadające liście rosnącego tam grujecznika japońskiego zaczęły wydzielać zapach przypominający jabłka w karmelu. Zazwyczaj pojawia się on dopiero w październiku.

Mechanizm obronny drzew

Przedwczesne zrzucanie liści nie oznacza, że jesień rzeczywiście nadeszła wcześniej. To reakcja drzew na niedobór wody. Tim Upson z Królewskiego Stowarzyszenia Ogrodniczego wyjaśnił na łamach dziennika „Times”, że jest to powszechnie znany mechanizm obronny. Drzewa pozbywają się liści, gdy tracą przez nie więcej wody, niż mogą pobrać z wysuszonej gleby.

Niepokój ekspertów budzi przede wszystkim moment pojawienia się tego zjawiska. W poprzednich latach „fałszywa jesień” występowała znacznie później, zwykle bliżej końca września. Jej wcześniejsze nadejście pokazuje, jak silny stres wywołały wśród roślin tegoroczne warunki pogodowe.

Coraz mniej wody w zbiornikach

Skutki suszy są widoczne nie tylko w parkach i ogrodach. Według informacji „Timesa” eksperci rządowi ostrzegli ministrów, że konieczne może być wprowadzenie kolejnych ograniczeń w korzystaniu z wody. Jednym z rozważanych rozwiązań jest zakaz mycia samochodów.

Spośród 31 zbiorników retencyjnych w Anglii i Walii pięć ma „wyjątkowo niski poziom wody”, a w siedmiu kolejnych poziom jest wyraźnie niższy od normy. Najtrudniejsza sytuacja panuje w południowo-zachodniej części Anglii.

Susza obejmuje niemal trzy czwarte obszaru Anglii oraz całą Walię. W samej Anglii strefą suszy objętych zostało 45 milionów osób. Ograniczenia dotyczące zużycia wody obowiązują natomiast 27 milionów mieszkańców.

Zieleń ustępuje wysuszonemu krajobrazowi

Brytyjskie media od kilku tygodni publikują zdjęcia pokazujące skalę zmian w przyrodzie. Kościół w Blackheath na południowych przedmieściach Londynu, zwykle otoczony soczyście zieloną trawą, znalazł się pośrodku krajobrazu przypominającego step.

Podobnie wygląda jeden z najsłynniejszych angielskich ogrodów w Wisley w hrabstwie Surrey. Deszcz nie padał tam od dwóch miesięcy, a wysuszona roślinność wywołuje wręcz „pustynne skojarzenia”.

Fałszywa jesień jest zatem nie tylko nietypowym zjawiskiem krajobrazowym. To widoczny sygnał pogłębiającej się suszy, która wpływa na kondycję roślin, stan zasobów wodnych oraz codzienne życie milionów mieszkańców Anglii i Walii.

Więcej na TVN24

Zobacz także:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: Teofila Siewko