Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.
Te kolory będą hitem wiosny 2026. Projektanci stawiają na odważne odcienie
Kolory w modowych trendach zmieniają się błyskawicznie. Po miesiącach analizowania kolekcji na sezony jesień-zima i wiosna-lato redaktorzy InStyle wybrali odcienie, które w najbliższych miesiącach zawładną ulicami światowych stolic mody. Pojawiły się już na wybiegach największych projektantów i coraz częściej można zobaczyć je także w kolekcjach popularnych marek.
Tegoroczna wiosna stawia na coś lżejszego, jaśniejszego i bardziej energetycznego. Od kanarkowej żółci i pudrowego różu po intensywny królewski fiolet, wybiegi zdominowały wyraziste, odważne kolory. Niezależnie od tego, czy wybierasz sukienki, mocne dodatki czy nową parę balerin, to idealny moment, by odejść od całkowicie czarnej garderoby i postawić na bardziej fantazyjne stylizacje.
Poniżej znajdziesz sześć najważniejszych trendów kolorystycznych tej wiosny prosto z wybiegów, a także odcienie, które projektanci zostawiają już za sobą i które latem będą uchodzić za passé.
Modne: królewski fiolet. Niemodne: espresso brown
Królewski fiolet to jeden z najmocniejszych kolorystycznych trendów tej wiosny. Intensywny, nasycony odcień zdominował wybiegi największych domów mody pojawił się m.in. w kolekcjach Prady, Balenciagi i Valentino. Projektanci stawiają na wyrazisty kolor, który przyciąga uwagę i dodaje stylizacjom elegancji z nutą ekstrawagancji.
Trend szybko podchwyciły także gwiazdy. Lady Gaga i Jessica Simpson już pojawiły się w stylizacjach opartych na królewskim fiolecie, pokazując, że kolor świetnie sprawdza się zarówno w wieczorowych lookach, jak i codziennych outfitach. Można postawić na total look albo wprowadzić fiolet w dodatkach, torebce, butach czy biżuterii.
W kontrze do tego trendu projektanci stawiają odcień espresso brown, który powoli traci na popularności. Głębokie brązy dominowały jesienią i zimą, jednak wiosną ustępują miejsca jaśniejszym i bardziej energetycznym kolorom.
Modne: kanarkowa żółć. Niemodne: maślany żółty
Kanarkowa żółć to jeden z najbardziej energetycznych kolorów tej wiosny. Delikatny maślany żółty, który dominował w poprzednich sezonach, ustępuje miejsca jego odważniejszej i bardziej wyrazistej wersji. Intensywny odcień pojawił się na wybiegach Bottega Veneta i Balenciagi, szybko stając się jednym z najmocniejszych trendów sezonu.
Projektanci przekonują, że kanarkowa żółć świetnie ożywia stylizacje i dodaje im świeżości. Można nosić ją w wersji total look, zestawiając różne odcienie żółci, albo postawić na efektowny color blocking z mocnymi akcentami czerwieni czy błękitu. To kolor, który przyciąga uwagę i idealnie wpisuje się w bardziej odważne, wiosenne stylizacje.
W kontrze do nowego trendu stoi maślany żółty, subtelny pastelowy kolor, który w tym sezonie powoli schodzi na dalszy plan. Projektanci stawiają teraz na mocniejsze i bardziej nasycone odcienie.
Modne: pomidorowa czerwień. Niemodne: ciemne bordo
Pomidorowa czerwień to jeden z najgorętszych kolorów tego sezonu. Intensywny, soczysty odcień pojawia się zarówno na wybiegach, jak i w stylizacjach gwiazd street style’u. Modowe influencerki stawiają na czerwone rajstopy z koronki, swetry i płaszcze, a projektanci szybko podchwycili trend. Kolor pojawił się m.in. w kolekcjach Tory Burch i Bottega Veneta.
Wyrazista czerwień natychmiast ożywia każdą stylizację i dodaje jej energii. Najlepiej łączyć ją z neutralnymi kolorami, które podkreślają intensywność odcienia, albo zestawiać z pudrowym różem dla bardziej zbalansowanego efektu. Coraz częściej pojawiają się też głosy, że pomidorowa czerwień staje się nowym neutralem - kolorem uniwersalnym i pasującym niemal do wszystkiego.
W tym samym czasie do lamusa odchodzi oxblood, czyli ciemny, winny odcień czerwieni, który dominował jesienią i zimą. Wiosną projektanci stawiają na jaśniejsze, bardziej energetyczne barwy.
Modne: mandarynkowy pomarańcz. Niemodne: klasyczny beż
Mandarynkowy pomarańcz to kolejny kolor, który tej wiosny mocno zaznacza swoją obecność w trendach. Soczysty, energetyczny odcień pojawił się m.in. na wybiegu Tory Burch i szybko został okrzyknięty świeżą alternatywą dla klasycznej czerwieni. Projektanci stawiają na intensywne barwy, które dodają stylizacjom lekkości i wakacyjnego charakteru.
Mandarynkowy pomarańcz szczególnie dobrze sprawdza się w modzie resortowej i letnich stylizacjach. Świetnie komponuje się z muśniętą słońcem skórą, dlatego może być idealnym wyborem zarówno na efektowną sukienkę, jak i subtelny akcent w postaci butów czy torebki. To kolor, który natychmiast przyciąga uwagę i dodaje energii nawet najprostszej stylizacji.
W kontrze do tego trendu projektanci odstawiają klasyczny beż. Minimalistyczny i bezpieczny kolor, który przez lata dominował w garderobach, tej wiosny ustępuje miejsca bardziej wyrazistym i odważnym odcieniom.
Modne: głęboka morska zieleń. Niemodne: miętowy
Głęboka morska zieleń znana jako "teal" to jeden z najważniejszych kolorów tego sezonu i jednocześnie kolor roku. Wyrazisty odcień balansujący między niebieskim a zielenią już podbija świat mody i coraz częściej pojawia się zarówno na wybiegach, jak i w stylizacjach gwiazd oraz influencerek.
Kolor można było zobaczyć m.in. w kolekcjach Zimmermann, Alaïi i Loewe, gdzie stał się nową, świeżą interpretacją klasycznego niebieskiego. Projektanci stawiają na "teal" w wersji total look, ale równie dobrze sprawdza się on w połączeniu z pastelami - szczególnie szałwiową zielenią czy jasnym beżem. Taki miks nadaje stylizacjom nowoczesnego i eleganckiego charakteru.
W tym sezonie na dalszy plan schodzi natomiast miętowy. Delikatny pastel, który przez kilka ostatnich lat regularnie wracał wiosną, ustępuje miejsca bardziej nasyconym i wyrazistym odcieniom.
Modne: pudrowy róż. Niemodne: wyrazisty róż
Pudrowy róż to jeden z tych trendów, które regularnie wracają do mody, ale tej wiosny zyskuje szczególnie mocną pozycję. Delikatny, dziewczęcy odcień pojawił się m.in. na pokazie Sandy Liang i ponownie udowodnił, że estetyka coquette core wciąż ma się świetnie. Baby pink wraca w romantycznym, ale nowoczesnym wydaniu i coraz częściej pojawia się nie tylko na wybiegach, lecz także w codziennych stylizacjach.
Projektanci przekonują, że pudrowy róż jest wyjątkowo uniwersalny. Świetnie komponuje się z szarością, czerwienią czy brązem, dzięki czemu można łatwo wprowadzić go do garderoby zarówno w postaci sukienek i swetrów, jak i dodatków. To kolor kobiecy, subtelny i jednocześnie bardzo świeży - idealny na wiosnę.
W kontrze do tego trendu projektanci odchodzą od intensywnego hot pink. Mocny, neonowy róż, który dominował w poprzednich sezonach, ustępuje miejsca bardziej stonowanym i romantycznym pastelom.
Zobacz także:
- Kylie Jenner miała nietypowy problem po MET Gali. Konieczna była pomoc asystentów
- Pamela Anderson na Met Gali. Aktorka zadziwiła nietypową fryzurą
- Gala MET to "Oscary" świata mody