Francuskie refleksy to subtelny trend na lato 2026. Idealny zarówno dla blondynek, jak i brunetek

Kobieta uśmiechnięta na ulicy
Francuskie refleksy to subtelny trend na lato 2026. Idealny zarówno dla blondynek, jak i brunetek
Źródło zdj. gł.: GettyImages
Naturalny efekt, minimum wysiłku i kolor, który wygląda dobrze nawet kilka tygodni po wyjściu z salonu - właśnie tak prezentują się francuskie refleksy, czyli najgorętszy trend w koloryzacji włosów na lato 2026. Inspirowana paryskim stylem technika ma dawać subtelne rozświetlenie bez wyraźnych odcięć i częstych poprawek. Jak się je wykonuje?
Artykuł w skrócie:
  • Założyciel salonu fryzjerskiego Treehouse Studio z Los Angeles, Travis Ogletree, był tak zainspirowany fryzurami prezentowanymi podczas tygodnia mody w Paryżu, że stworzył nową technikę koloryzacji włosów - francuskie refleksy.
  • Są idealne zarówno dla blondynek, jak i brunetek.
  • Jak się je wykonuje?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-357965
Mycie włosów mąką żytnią - hit czy kit? Napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Francuskie refleksy - trend w koloryzacji włosów na lato 2026

Wygląda na to, że nigdy nie uwolnimy się od uroku francuskiego stylu beauty - niezależnie od tego, czy chodzi o charakterystyczne, lekkie muśnięcie koloru na ustach, czy najsłynniejszą grzywkę świata. Założyciel salonu fryzjerskiego Treehouse Studio z Los Angeles, Travis Ogletree, był tak zainspirowany fryzurami prezentowanymi podczas tygodnia mody w Paryżu, że stworzył nową technikę koloryzacji włosów - francuskie refleksy. Chcąc odtworzyć efekt zaobserwowany na wybiegu, wykreował trend, który będzie rządził latem 2026 roku.

- Naprawdę zainspirowało mnie to minimalistyczne, niewymagające podejście do koloru, które widziałem wszędzie. Efekt wyglądał naturalnie, delikatnie odrastająco i nigdy nie sprawiał wrażenia przesadzonego - wyjaśnia w vogue.com.

Choć koloryści często używają techniki ręcznego malowania pasm zwanej balayage, by uzyskać subtelniejszy efekt refleksów, Ogletree twierdzi, że najlepiej sprawdza się ona u osób naturalnie jasnowłosych lub tych, które chcą uzyskać wyraźnie cieplejszy odcień. Francuskie refleksy wykonuje się natomiast za pomocą odpowiednio rozmieszczonych folii.

- Efekt nadal wygląda na niewymagający, ale daje czystsze i bardziej równomierne rozjaśnienie. Ludzie nie chcą ciągle wracać do salonu na tonowanie czy obsesyjnie podtrzymywać jasność koloru. Chcą czegoś, co od początku wygląda świadomie i dopracowanie - a dla mnie folie zawsze dają taki rezultat - twierdzi Ogletree.

Refleksy "French Girl" - czym się charakteryzują? Dla kogo są?

Ogletree podkreśla, że piękno francuskich refleksów polega na tym, że zmieniają się razem z tobą, zamiast zmuszać do ścisłego harmonogramu wizyt w salonie. Co więcej, sprawdzą się niemal u każdego, kto chce dodać swoim letnim włosom trochę światła. - Od brunetek szukających subtelnego rozjaśnienia, przez blondynki chcące uzyskać miękkość koloru, po osoby maskujące siwe włosy - bardziej chodzi o efekt niż o punkt wyjścia. Ta technika rozświetla włosy, nie oddalając cię zbytnio od naturalnego koloru, i sprawdza się przy każdym typie włosów, ponieważ rozmieszczenie refleksów jest indywidualnie dopasowywane - tłumaczy twórca tego sposobu koloryzacji włosów.

- Wszystko zależy od rozmieszczenia refleksów. To jak naturalne pasemka od słońca, które ma się jako dziecko. Są subtelne, ale robią różnicę. - wyjaśnia Jeremy Cohen, kolorysta gwiazd z Nowego Jorku, którego klientkami są między innymi Jennifer Lopez i Michelle Williams.

- Włosy wyglądają lśniąco, luksusowo i bardzo drogo - jak najlepsza wersja twojego naturalnego koloru - podsumowuje.

Francuskie refleksy hitem na lato 2026
Francuskie refleksy na półdługich włosach
Francuskie refleksy na długich włosach
Francuskie refleksy na włosach
Francuskie refleksy na długich włosach w Paryżu
+2
Zobacz galerię

Zobacz także:

Źródło: vogue.com
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz