Francuskie refleksy to subtelny trend na lato 2026. Idealny zarówno dla blondynek, jak i brunetek
- Założyciel salonu fryzjerskiego Treehouse Studio z Los Angeles, Travis Ogletree, był tak zainspirowany fryzurami prezentowanymi podczas tygodnia mody w Paryżu, że stworzył nową technikę koloryzacji włosów - francuskie refleksy.
- Są idealne zarówno dla blondynek, jak i brunetek.
- Jak się je wykonuje?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Francuskie refleksy - trend w koloryzacji włosów na lato 2026
Wygląda na to, że nigdy nie uwolnimy się od uroku francuskiego stylu beauty - niezależnie od tego, czy chodzi o charakterystyczne, lekkie muśnięcie koloru na ustach, czy najsłynniejszą grzywkę świata. Założyciel salonu fryzjerskiego Treehouse Studio z Los Angeles, Travis Ogletree, był tak zainspirowany fryzurami prezentowanymi podczas tygodnia mody w Paryżu, że stworzył nową technikę koloryzacji włosów - francuskie refleksy. Chcąc odtworzyć efekt zaobserwowany na wybiegu, wykreował trend, który będzie rządził latem 2026 roku.
- Naprawdę zainspirowało mnie to minimalistyczne, niewymagające podejście do koloru, które widziałem wszędzie. Efekt wyglądał naturalnie, delikatnie odrastająco i nigdy nie sprawiał wrażenia przesadzonego - wyjaśnia w vogue.com.
Choć koloryści często używają techniki ręcznego malowania pasm zwanej balayage, by uzyskać subtelniejszy efekt refleksów, Ogletree twierdzi, że najlepiej sprawdza się ona u osób naturalnie jasnowłosych lub tych, które chcą uzyskać wyraźnie cieplejszy odcień. Francuskie refleksy wykonuje się natomiast za pomocą odpowiednio rozmieszczonych folii.
- Efekt nadal wygląda na niewymagający, ale daje czystsze i bardziej równomierne rozjaśnienie. Ludzie nie chcą ciągle wracać do salonu na tonowanie czy obsesyjnie podtrzymywać jasność koloru. Chcą czegoś, co od początku wygląda świadomie i dopracowanie - a dla mnie folie zawsze dają taki rezultat - twierdzi Ogletree.
Refleksy "French Girl" - czym się charakteryzują? Dla kogo są?
Ogletree podkreśla, że piękno francuskich refleksów polega na tym, że zmieniają się razem z tobą, zamiast zmuszać do ścisłego harmonogramu wizyt w salonie. Co więcej, sprawdzą się niemal u każdego, kto chce dodać swoim letnim włosom trochę światła. - Od brunetek szukających subtelnego rozjaśnienia, przez blondynki chcące uzyskać miękkość koloru, po osoby maskujące siwe włosy - bardziej chodzi o efekt niż o punkt wyjścia. Ta technika rozświetla włosy, nie oddalając cię zbytnio od naturalnego koloru, i sprawdza się przy każdym typie włosów, ponieważ rozmieszczenie refleksów jest indywidualnie dopasowywane - tłumaczy twórca tego sposobu koloryzacji włosów.
- Wszystko zależy od rozmieszczenia refleksów. To jak naturalne pasemka od słońca, które ma się jako dziecko. Są subtelne, ale robią różnicę. - wyjaśnia Jeremy Cohen, kolorysta gwiazd z Nowego Jorku, którego klientkami są między innymi Jennifer Lopez i Michelle Williams.
- Włosy wyglądają lśniąco, luksusowo i bardzo drogo - jak najlepsza wersja twojego naturalnego koloru - podsumowuje.
Zobacz także:
- Fawn blonde - najmodniejszy kolor włosów na wiosnę 2026. Jest inspirowany naturą
- "Color melting", czyli trend w farbowaniu włosów na 2026 rok. Na czym polega?
- Wiosenne trendy prosto z salonu fryzjerskiego. Jakie koloryzacje będą królowały w 2026?