Maski LED, opaska na brodę i taśmy na twarz - czy kosmetyczne trendy z Internetu są naprawdę skuteczne?

kobieta, która przegląda się w lustrze
Czy kosmetyczne trendy z internetu są skuteczne?
Źródło: Jose Luis Pelaez/Getty Images
Na rynku można znaleźć wiele produktów, które mają naprawić nasze "urodowe mankamenty". Niektóre z tych akcesoriów - według zapewnień producentów - usuwają drugi podbródek, a inne likwidują zmarszczki. Czy naprawdę warto po nie sięgnąć? O tym w rozmowie z serwisem dziendobry.tvn.pl opowiedział dr Marek Wasiluk, specjalista medycyny estetycznej.
Kluczowe fakty:
  • W Internecie można znaleźć wiele kosmetycznych trendów i porad, które mają mieć zbawienny wpływ na wygląd naszej skóry.
  • Niektóre z nich mają w prosty sposób "usunąć" zmarszczki czy tzw. "drugi podbródek".
  • O skuteczność tych popularnych trendów zapytaliśmy dr Marka Wasiluka, specjalistę medycyny estetycznej.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Kateryna Atamanova w studiu Dzień Dobry TVN. Facefitness. Gimnastyka twarzy.
10 minut dziennie, by pozbyć się zmarszczek

Maski LED – jak i czy działają?

Jednym z produktów, który w prosty sposób ma poprawić nasz wygląd, jest maska LED na twarz. Zgodnie z tym, co obiecują producenci, dzięki niej można skutecznie walczyć z trądzikiem, przebarwieniami oraz stanami zapalnymi. Maski te mają też przyspieszać regenerację skóry. Dr Marek Wasiluk, specjalista medycyny estetycznej w rozmowie z serwisem dziendobry.tvn.pl przyznał, że ta technologia – z dużym powodzeniem – wykorzystywana jest w medycynie estetycznej.

– Mamy różne typy światła - czerwone, zielone, podczerwone czy niebieskie – i każde z nich ma inne działanie. Technologię LED stosuje się w leczeniu niektórych stanów zapalnych skóry, alergiach, trądziku czy atopowym zapaleniu skóry – tłumaczył specjalista.

Nasz rozmówca dodał, że te certyfikowane i sprawdzone urządzenia dostępne m.in. w sklepach generują bezpieczne dla skóry światło. Jednak jego energia jest stosunkowa niewielka.

– Trzeba pamiętać, że takie urządzenia trafiają do laików i muszę być bezpieczne. Pacjent nie może się poparzyć, nie może uszkodzić sobie wzroku. Dlatego urządzenia te są kilkukrotnie, a czasami nawet kilkunastokrotnie słabsze od tych profesjonalnych, a tym samym korzyści z ich stosowania są dużo mniejsze – dodał dr Marek Wasiluk.

Efektu jak po profesjonalnych urządzeniach nie będzie po tych domowych również wtedy, gdy ktoś zdecyduje się nosić maskę dłużej, niż jest to zalecane przez producenta.

Zdecydowanie nie warto wydawać na to pieniądze, nie zastąpią one profesjonalnej terapii anti-aging – podsumował.

Opaska na brodę – czy pomoże pozbyć się drugiego podbródka?

Kolejnym popularnym produktem jest opaska na brodę. Dzięki niej mamy szansę pozbyć się tzw. drugiego podbródka. Dr Marek Wasiluk uważa, że jej skuteczność jest – niestety – wątpliwa i zmiana, którą być może ktoś dostrzeże, będzie tylko iluzoryczna.

– Opaskami nie zlikwiduje się drugiego podbródka. Warto wiedzieć, że tworzy się on z kilku powodów. Jego obecność może mieć związek z budową anatomiczną. Dużo zależy od przyczepów mięśni, układu kości żuchwy. – wyjaśnił.

Nie bez znaczenia jest również waga danej osoby. W przypadku nadwagi czy otyłości tkanka tłuszczowa może gromadzić się właśnie wokół brody. Kolejnym istotnym czynnikiem jest wiek. Im starsi jesteśmy, tym mniej elastyczna jest nasza skóra, również w okolic podbródka. Swoją jakość i sztywność tracą też tkanka podskórna i mięśnie, które znajdują się w tym miejscu.

– Opaska nie działa na wiotkość skóry, nie sprawia, że skóra stanie się mnie luźna, nie działa też na nadmiar tkanki tłuszczowej. Nie ma szans, żeby to w ten sposób skorygować – wyjaśnił.

Specjalista dodał, że po niektórych zabiegach z zakresu medycyny estetycznej pacjent faktycznie musi nosić przez jakiś czas taką opaskę. Jednak nie ma ona żadnego wpływu na wygląd skóry. Jej zadaniem – tak, jak w przypadku gipsu na nodze czy ręce – jest unieruchomić twarz po zabiegu, aby ten dał odpowiedni efekt.

– Twierdzenie, że opaska na brodę sprawi, że drugi podbródek zniknie, jest bardzo mocno naciągane – stwierdził.

Taśmy na twarz – czy warto je stosować?

Innym polecanym i popularnym trendem kosmetycznym jest obklejanie twarzy specjalnymi taśmami. Takie praktyki mają zapobiegać opadaniu policzków, a nawet sprawić, że zmarszczki staną się płytsze i mniej widoczne. Czy faktycznie?

– W naszej twarzy znajdują się mięśnie mimiczne, a taśmy przyklejone na skórę mają je podtrzymywać. I faktycznie coś może się unieść, naciągnąć czy podnieść, ale zaraz po zdjęciu taśm wszystko wróci do swojego pierwotnego kształtu. Tak samo dzieje się w przypadku masażu. Po jego wykonaniu poprawia się ukrwienie skóry, pojawia się delikatny obrzęk i mamy wrażenie liftingu. Jednak nie ma to nic wspólnego z trwałą przebudową twarzy, i jest to jedynie chwilowa "zmiana" wywołana masażem. Być może, jak taki masaż byłby wykonywany codziennie i przez miesiące to delikatny, długofalowy efekt można by było zauważyć, ale na pewno nie po masażu robionym raz na 1-2 tygodnie – wyjaśnił specjalista.

Trzeba mieć świadomość, że takie taśmy nie tylko nie dają żadnego efektu odmładzającego, ale mogą zaszkodzić. Osłabiają mięśnie mimiczne, sprawiają, że skóra traci swoje podparcie i w konsekwencji możemy otrzymać efekt odwrotny od zamierzonego.

Zobacz także: