Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
P. Diddy wyjdzie szybciej na wolność
Sprawa Seana "Diddy'ego" Combsa zakończyła się w lipcu 2025 roku. Po ciągnącym się wiele tygodni procesie raper w końcu trafił za kraty - nowojorski wymiar sprawiedliwości skazał go na 500 tysięcy dolarów grzywny oraz 50 miesięcy pozbawienia wolności. W ten czas wliczono również okres, w którym Sean Combs przebywał w areszcie. Ostatecznie gwiazdor miał wyjść na wolność 8 maja 2028 roku, jednak datę jego zwolnienia przesuwano kilkukrotnie. Dziś już wiadomo, że muzyk ma opuścić zakład karny 23 lutego 2028 roku. Warto dodać, że Diddy przebywa w Fort Dix. To federalne więzienie o niskim rygorze na południu stanu New Jersey.
Sprawa Seana "Diddy'iego" Combsa
Przypomnijmy, że Puff Diddy został aresztowany we wrześniu 2024 roku. Kłopoty rapera rozpoczęły się, gdy jego była partnerka Cassandra "Cassie" Ventura złożyła przeciwko muzykowi pozew. Niedługo później do sieci trafiło szokujące nagranie z hotelowego korytarza sprzed lat, na którym widać jak artysta stosuje przemoc fizyczną wobec kobiety. Z czasem na jaw zaczęły wychodzić kolejne sprawy związane z nadużyciami na tle seksualnym.
Raperowi postawiono kilka zarzutów: zmowę przestępczą, handel ludźmi w celach seksualnych oraz transportowanie osób w celu prostytucji. Gwiazdor nie przyznał się do winy. - Oskarżony wykorzystał siłę, przemoc i strach, by dostać to, co chciał - stwierdziła w trakcie procesu prokurator Christy Slavik.
Zobacz także:
- P. Diddy chce wyjść z aresztu za kaucją. Prawnicy rapera: "Istnieją wyjątkowe okoliczności"
- Zapadł wyrok w sprawie Diddy'iego. "Wykorzystał siłę, przemoc i strach"
- Kolejny bulwersujący projekt Kanye Westa. "To nie jest symbol, który chcemy promować"