Aktorstwo przeplatane muzyką. Trudne wybory życiowe Julii Pietruchy
Julia Pietrucha przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek młodego pokolenia. Występowała w filmach, serialach i na scenie, a jej kariera rozwijała się dynamicznie. Jednak w pewnym momencie postanowiła zrobić krok w tył i poszukać własnej drogi.
- Aktorstwo było moim chlebem powszednim. W pewnym momencie stwierdziłam, że muszę odsunąć się, zniknąć - wspomina w studiu Dzień Dobry TVN.
Ta decyzja nie była łatwa, ale, jak podkreśla artystka, konieczna. Pozwoliła jej skupić się na tym, co od zawsze było jej największą pasją, czyli na muzyce.
- Pojechałam wtedy w podróż sześciomiesięczną po Azji z malutkim plecakiem w poszukiwaniu siebie. W 2016 roku przyjechałam, stwierdziłam, że nagram płytę na własnych zasadach. (...) Nie miałam wielkich oczekiwań. I nagle, wypuszczając ten materiał, okazało się, że on się spotkał z taką miłością od ludzi. Od tamtej pory mogłam zająć się już muzykowaniem i pracą na scenie - zaznacza Pietrucha.
Album "Parsley" stał się jednym z najciekawszych debiutów na polskiej scenie alternatywnej. Intymny, akustyczny, pełen podróżniczych inspiracji zdobył serca słuchaczy i otworzył przed artystką zupełnie nowe możliwości.
"Parsley X" - jubileuszowa odsłona kultowego materiału
Teraz, po 10 latach od muzycznego debiutu, Julia Pietrucha wraca do utworów, które zapoczątkowały jej sceniczną drogę. "Parsley X" to nie tylko reedycja, ale nowa interpretacja utworów - dojrzalsza, bogatsza i osadzona w doświadczeniach, które wokalistka zebrała przez ostatnią dekadę.
- Ten mój świat na pewno się zmienił na przestrzeni 10 lat i na pewno to będzie słychać właśnie podczas trasy, którą przypominamy ten materiał z płyty "Parsley". Będzie on dojrzalszy, oparty trochę o współczesne brzmienie, a jednak nadal stylizowany na vintage'owy i oldschoolowy - tłumaczy piosenkarka.
Powrót Julii Pietruchy na plan filmowy
Największą niespodzianką dla fanów może okazać się jednak informacja o powrocie Julii Pietruchy do aktorstwa. Po dekadzie przerwy artystka ponownie stanęła przed kamerą.
- Po 10 latach wróciłam na plan filmowy i miałam tę przepiękną okazję dołączyć do ekipy filmu "Pojedynek", który 27 lutego będzie miał swoją premierę. W rolach głównych Jakub Gierszał, Aidan Gillen i wielu, wielu innych wspaniałych - wyznaje gościni Dzień Dobry TVN.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Julia Pietrucha we wspólnym projekcie muzycznym z siostrą. "Było dużo wylanych łez"
- Julia Pietrucha wraca do aktorstwa. "Pojawiła się otwartość i przestrzeń"
- Muzyczne pożegnanie Kwiatu Jabłoni. "Nie wiem, co jeszcze więcej moglibyśmy zrobić"
Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News