Mateusz Damięcki o sile sportowych tradycji
Aktor od lat jest wiernym kibicem koszykówki. Pasją do tego sportu zaraził swoich synów.
- Widzę, kiedy moi chłopcy po prostu nie mogą się doczekać każdego kolejnego treningu, kiedy to jest taka dźwignia, kiedy możesz jej użyć, mówiąc na przykład bądź grzeczny, bo nie pójdziesz na trening, to jest naprawdę super - powiedział Damięcki.
Aktor podkreślił, że regularny trening uczy dzieci dyscypliny, wytrwałości, odpowiedzialności za zespół i pracy zespołowej, które potem zaprocentują w dorosłym życiu.
Wychowanie przez sport - wartości na całe życie
Zdaniem Mateusza Damięckiego sport pozwala dzieciom zachować niewinność i dystans do trudnych wydarzeń, chociażby tych z Krakowa.
- Oprócz tego, że ta sytuacja zaistniała i ona będzie z nimi, bo pójdą jutro do szkoły i na pewno będą o tym rozmawiać. Ale dzisiaj skupiam się przede wszystkim na sporcie właśnie. I to nie jest uciekanie od tematu, to jest jednak stawianie na jakieś priorytety związane z kwestią, że to są jeszcze jednak dzieci - podkreślił.
Damięcki nie ukrywał, że rozmowy na temat aktualnych wydarzeń społecznych są trudne, ale stara się dawkować dzieciom informacje, by nie przytłoczyć ich dorosłymi problemami.
- Wiesz co straciliśmy? Niewinność. I to jest ten taki moment, kiedy mam wrażenie, że my wszyscy straciliśmy niewinność i zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby moje dzieci, które mają osiem, prawie dziewięć i pięć, prawie sześć lat nie straciły tej niewinności zbyt wcześnie - podsumował.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- "Nie mogłem uwierzyć, że zagram z takim gościem". Marcin Dorociński i Marek Kondrat na planie "Lalki"
- Drugie życie gier retro. "Uczyły cierpliwości"
- Mateusz Damięcki podarował żonie rodzinny akt. "Ten obraz ma znaczenie"