Marcin Prokop uratował kaczą rodzinę. "Każdy normalny człowiek by się tak zachował"

Marcin Prokop
5 rzeczy, które musisz wiedzieć o poranku
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kaczka razem z młodymi nie mogła się wydostać z jednego z warszawskich torowisk. Zwierzakom pomogli motorniczy, pasażerowie oraz policja. Podobna historia przytrafiła się Marcinowi Prokopowi. Gdzie i jak prowadzący Dzień Dobry TVN pomógł ptasiej rodzinie?

Kaczka z młodymi na torowisku tramwajowym

Kacza mam przeprowadzała młode przez torowisko tramwajowe na ulicy Grochowskiej w Warszawie. Niestety małe ptaki nie mogły sobie poradzić z wysokim krawężnikiem. Na szczęście dzięki interwencji motorniczego i pasażerów wszystkie udało się uratować. W akcję zaangażowana została również stołeczna policja.

- Nie tylko nurogęsi mogą liczyć na dobre serce mieszkańców Warszawy, ale również kacza rodzina - skomentowała zdarzenie Dagmara Kaczmarek - Szałkow, dziennikarka TVN 24.

Marcin Prokop uratował kaczki

Na koniec materiału o kaczej rodzinie Marcin Prokop wyznał, że miał podobną sytuację niedaleko swojego domu.

- Na osiedlowej uliczce zauważyłem idącą kaczą rodzinę, przez środek asfaltu. Też tamowałem ruch. Z tyłu na mnie trąbili, bo nie wiedzieli, co się dzieje. Każdy normalny człowiek by się tak zachował. Ludzki odruch. Te kaczki kiedyś będą pracowały na nasze emerytury, trzeba je wpierać - podsumował prowadzący Dzień Dobry TVN.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik