Niełatwe początki Kasi Kowalskiej w świecie muzyki. "To nie ułatwiało mi kariery"

Niełatwe początki Kasi Kowalskiej w świecie muzyki. "To nie ułatwiało mi kariery"
Świętujemy urodziny Kasi Kowalskiej!
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
13 czerwca Kasia Kowalska świętuje 53. urodziny. Z tej wyjątkowej okazji wspominała w Dzień Dobry TVN początki swojej muzycznej drogi oraz wyzwaniach, z jakimi musiała się zmierzyć jako młoda piosenkarka. - Od początku byłam hardą dziewczyną z Sulejówka - przyznała gwiazda. W naszym studiu czekała na nią urodzinowa niespodzianka.
Kluczowe fakty:
  • Kasia Kowalska świętuje 53. urodziny.
  • Artystka odwiedziła studio Dzień Dobry TVN, gdzie opowiedziała o początkach swojej muzycznej kariery.
  • Wspomniała też o przeszkodach, które musiała pokonać, by móc znaleźć się w miejscu, w którym jest dzisiaj.

Początki muzycznej drogi Kasi Kowalskiej

Kasia Kowalska zaczynała swoją muzyczną karierę od śpiewania w kościelnym chórze.

- Nie byłam zbyt pilną uczestniczką mszy, ale kiedy miałam możliwość zaśpiewać, to chętnie to robiłam. Zanim jednak doszło do nagrania mojej pierwszej płyty, to żyłam z tego, że nagrywałam chórki. Poznałam dzięki temu wiele wspaniałych osób, między innymi Ewę Bem, która zaprosiła mnie na wspólną trasę koncertową - opowiadała piosenkarka. Nie ukrywała przy tym, że - jak każdy muzyk - napotyka na swojej drodze różnego rodzaju trudności. Jak jednak podkreśliła, najważniejsze jest postępowanie w zgodzie z samym sobą.

- Świat się zmienia, idzie do przodu. Ważne, by pozostawać wiernym samemu sobie - to jedyna moja wskazówka dla wszystkich, którzy zajmują się muzyką - zaznaczyła nasza gościni. Wspomniała również o swoim buntowniczym charakterze. Jaki wpływ miał on na rozwój jej kariery?

- Od początku byłam hardą dziewczyną z Sulejówka. Jak coś mi się nie podobało, to po prostu o tym głośno mówiłam, ale to nie ułatwiało mi kariery. Coś za coś - wyznała. Zdradziła też, że wielokrotnie próbowano zmienić jej nazwisko.

- Mówili, że było za sztampowe, że nazywam się zbyt oczywiście. Powiedziałam jednak, że to jest moją siłą, że nie będę swojego nazwiska zmieniała - podkreśliła.

Urodzinowa niespodzianka dla Kasi Kowalskiej

Podczas rozmowy Kasi Kowalskiej z Sandrą Hajduk-Popińską i Maciejem Dowborem do studia Dzień Dobry TVN dołączył gitarzysta i kompozytor Andrzej Puczyński, który wręczył piosenkarce urodzinowy upominek - jej zdjęcie oprawione w ramę. Jak zaznaczyła wokalistka, muzyk zawsze był dla niej wielkim wsparciem.

- Andrzej był tym "dobrym policjantem". Był zawsze taki wyrozumiały. Przez to, że sam jest muzykiem, ta relacja była zupełnie inna - tłumaczyła.

Jak Andrzej Puczyński poznał Kasię Kowalską?

- Zostałem zaproszony na koncert Ewy Bem, gdzie Kasia śpiewała w chórku. Wszyscy się zastanawialiśmy, jak to się stało, że taka mała dziewczynka dysponowała takim wielkim głosem. Później poznaliśmy się, jak Kasia nagrywała u nas w studiu pytę "Gemini" - mówił z uśmiechem.

Całą rozmowę znajdziesz w materiale wideo opublikowanym u góry strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Niełatwe początki Kasi Kowalskiej w świecie muzyki. "To nie ułatwiało mi kariery"
Kasia Kowalska i prowadzący Dzień Dobry TVN
Kasia Kowalska i Andrzej Puczyński
Kasia Kowalska i Andrzej Puczyński
Kasia Kowalska
+1
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot