Dominika Serowska ogłasza "zamknięcie fabryki". Nie planuje więcej dzieci. Co na to Marcin Hakiel?

Dominika Serowska
Dominika Serowska ogłasza "zamknięcie fabryki". "Chcę móc wrócić do formy sprzed ciąży"
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dominika Serowska i Marcin Hakiel spodziewają się drugiego dziecka. To wyjątkowy czas w ich życiu, ale influencerka już teraz zapowiada, że w przyszłości nie zdecyduje się ponownie na powiększenie rodziny. Dlaczego?

Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.

Dominika Serowska i Justyna Piąsta
Co Dominika Serowska robiła, zanim trafiła do show-biznesu?

Dominika Serowska jest w drugiej ciąży

Dominika Serowska jest na wznoszącej fali popularności. Rozwija karierę w internecie jako influencerka, a niedawno mogliśmy ją oglądać w 3. sezonie show TVN "Królowa Przetrwania".

Partnerka Marcina Hakiela przez kilka miesięcy skrywała przed fanami ważną tajemnicę. Dopiero niedawno zdecydowała się oficjalnie ogłosić, że jest w drugiej ciąży. Ma już widocznie zaokrąglony brzuch i wiele wskazuje na to, że do porodu nie zostało już tak dużo czasu.

- Jak będę znowu w ciąży, nic nie powiem, ale będą znaki. #oopsididitagain #babynumber2 #ontheway - napisała influencerka w poście, w którym obwieściła radosną nowinę.

Marcin Hakiel jest bardzo szczęśliwy, że ponownie zostanie ojcem. Przypomnijmy, że znany tancerz ma już dwójkę pociech z poprzedniego małżeństwa, a także jedno dziecko z Dominiką. Wkrótce jego rodzina znów się powiększy.

- Chcę mieć dużo dzieci. Ja tam nie zamykam fabryki - mówił Hakiel w programie TTV "Back to school. Prawdziwy egzamin", kiedy na świecie pojawił się Romeo, jego pierwsza pociecha z Serowską.

Dominika Serowska "zamyka fabrykę"

Dominika Serowska w podcaście serwisu party.pl opowiedziała, jak się czuje w ciąży.

- Mam ochotę na zdrowe rzeczy, sałatki, sery, warzywa. Zupełnie inaczej niż w pierwszej ciąży. Nie mam zachcianek. (...) Nie mam takiego apetytu, nie na słodkie - zaznaczyła.

Celebrytka przyznała, że już chciałaby, aby drugi maluch pojawił się na świecie. Ma ważny powód.

- Najbardziej czekam, żeby już urodzić, zamknąć fabrykę i po prostu móc wrócić do formy sprzed ciąży. Już byłam na dobrej drodze do tego i się bardzo cieszyłam, ale jeszcze muszę trochę poczekać - stwierdziła.

A co na to Marcin Hakiel, który zawsze w wywiadach powtarza, że marzy, by mieć pokaźną gromadkę dzieci?

- On twierdzi, że ja sobie mogę mówić swoje, a on swoje będzie planować dalej. Dlatego ja muszę się tu jakoś… asekurować. Ciąża to jedno, to nie jest prosty proces. Druga ciąża mi to pokazała. A druga rzecz, to pierwsze lata dziecka są trudne. Trzeba to wszystko jakoś skoordynować, a każde z nas chce mimo wszystko zajmować się swoimi sprawami. Chcemy mieć na to czas i przestrzeń. Uważam, że dwójka dzieci to maksimum, kiedy możesz poświęcić czas i sobie, i dziecku. Nikt się nie czuje pokrzywdzony - podkreśliła Dominika w rozmowie z party.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta