"Katastrofa, apokalipsa i dystopia". Maria Maj szczerze o wieku, teatrze i relacji z prawnukami
Maria Maj o swoim wieku i przyszłości, jaka czeka młode pokolenia
Choć praca artystyczna po dekadach na scenie potrafi zmęczyć, Maria Maj podkreśliła, że najważniejszy w tym zawodzie pozostaje człowiek - bezpośredni kontakt z widownią i kolegami oraz koleżankami z branży. Aktorkę, znaną między innymi z pracy w teatrze oraz z produkcji takich jak "Wataha" lub "Wielka woda", obecnie można oglądać w spektaklu "Power Play" w TR Warszawa, inspirowanym książką "Król Maciuś Pierwszy" autorstwa Janusza Korczaka.
Zapytana o to, czy starsze pokolenia zostawiają młodym dobry świat, odpowiedziała krótko: - O nie, boję się strasznie. Katastrofa, apokalipsa i dystopia.
Korzystając z komfortu dojrzałego wieku, podczas wywiadów stawia na absolutną szczerość, żartując, że skoro Anna Seniuk mówi, że po osiemdziesiątce może wszystko, to ona przy swoim wieku może prawie wszystko.
- Chciałabym tylko być zdrowa: dobrze chodzić, nie być zmęczoną tak często. Żeby wiek nie odciskał na mnie w taki sposób piętna - wyjaśniła Maria Maj.
Maria Maj z prawnukami. Dlaczego aktorka nie chce grać z rodziną?
W studio Dzień Dobry TVN aktorce towarzyszyły prawnuki: 7-letni Henio, który z prababcią woli grać w planszówki, oraz 12-letnia Hania, którą interesuje świat filmu i teatru. Kiedy padło pytanie, czy dziewczynka chciałaby zagrać z babcią w jednym spektaklu, odpowiedziała: - Z chęcią, ale z tego, co wiem, to babcia nie za bardzo.
- Wolę, żeby nie rozpraszała mnie jej obecność. Mogłabym traktować ją inaczej niż inne dzieci na przykład. My mamy tam [w spektaklu "Power Play" - przyp. red.] też dwójkę dzieci, które są dziećmi aktorów i jednak Samara [Hersch, reżyserka spektaklu] się starała, żeby rodzice nie grali ze swoimi dziećmi - wyjaśniła Maria Maj, dodając, że na co dzień z Hanią łączy ją "wspaniała sztama" oparta na wspólnie spędzanym czasie.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Maria Maj o moralnych dylematach. "Sama żałuję niektórych rzeczy"
- 52-letnia Hilary Swank jest w ciąży. "Jesteś inspiracją dla wszystkich kobiet"
- Mama odradzała jej ten zawód, dziś pracują razem. "To nie moja wina, że jestem córką Beaty Kawki"