Wyjątkowy rezerwat w obrębie rzeki Gowienicy. "Książkowy przykład tego, jak dolina rzeczna powinna wyglądać"
Rezerwat przyrody w obrębie rzeki Gowienicy
Rezerwat przyrody "Przełomowa Dolina Gowienicy im. Macieja Trzeciaka" obejmuje 7-kilometrowy odcinek rzeki Gowienicy wraz z lasami i źródliskami.
Wyjątkowość tego obszaru wynika przede wszystkim z naturalnego charakteru doliny rzecznej. Gowienica zachowała tu swój bieg, a rzeka wraz z otaczającymi ją lasami, źródliskami i wilgotnymi siedliskami tworzy zróżnicowany ekosystem. To właśnie ta mozaika środowisk stwarza warunki do życia wielu gatunków roślin i zwierząt.
- Jeśli byśmy tutaj spojrzeli do rzeki, widzimy rośliny rosnące przy brzegu rzeki. To jest potocznik wąskolistny. On mówi, że mamy tutaj kontakt z wodami podziemnymi - tłumaczył Piotr Waloch, botanik.
Co ciekawe, odwiedzając ten rezerwat w maju, można mieć wrażenie, że jest zupełnie inna pora roku. Wszystko za sprawą kwitnącego czosnku niedźwiedziego, który pokrywa teren bielą.
- Że jest się zimą, po opadach śniegu obfitych. Kwitnący czosnek daje taki efekt. Czosnek to jest taka roślina, która też nam dużo mówi o stanie środowiska. Dzięki dużej wilgotności, żyzności tej gleby mamy tutaj optymalne warunki dla rozwoju czosnku niedźwiedziego - zaznaczył. Jego zdaniem takie wyjątkowe tereny, których rzeki mają swój naturalny bieg, warto zmieniać w rezerwaty.
- Chociażby dla przyszłych pokoleń. Dziś mamy tak wiele rzek wyregulowanych, wyprostowanych, które stwarzają zagrożenie powodziowe. Każda rzeka, każdy ekosystem naturalny, tak jak tutaj, jest bardziej odporny na takie zjawiska. Im więcej będzie takich rzek, tym mniejsze ryzyko zalewania ludzi, tym większa zdolność retencyjna takiego ekosystemu. Woda nie spłynie w ciągu kilku sekund w dół - wyjaśnił nasz rozmówca.
Przełomowa Dolina Gowienicy. Jakie zwierzęta można tam spotkać?
W obrębie rzeki tworzą się skarpy, dzięki czemu mogą tam gniazdować zimorodki.
- Zimorodek wykorzystuje powalone drzewa jako punkty obserwacyjne. Te punkty wykorzystuje jako czatownie, zasadza się na małe rybki, które stanowią dla niego pożywienie - mówiła Małgorzata Kwiatkowska-Pieleszek, ornitolog. Podkreśliła, że ludzie, tak samo, jak ptaki, są częścią ekosystemu i z tego współistnienia obie strony czerpią same korzyści.
- Ptaki zmniejszają liczbę szkodników czy w rolnictwie, czy leśnictwie. Przenoszą owoce, wpływają na rozsiewanie się drzew. Obserwowanie ptaków, słuchanie tego, jak ptaki śpiewają, obniża nasz poziom stresu. Jesteśmy bardziej szczęśliwi i czujemy swoją jedność z przyrodą - stwierdziła ekspertka.
W wodach Gowienicy żyją także ryby, które są ważną częścią tutejszego ekosystemu. Przykład troci wędrownej pokazuje jednak, jak silnie działalność człowieka może oddziaływać na przyrodę.
- Dominującym gatunkiem takim spektakularnym, który opowiada historię, jest troć wędrowna, która wchodziła w ogromnych ilościach do tej rzeki. Tu był zespół rybacki, który na potrzeby zarybień odławiał ponad 5 ton troci co roku jesienią, a oprócz tego jeszcze cała społeczność lokalna wiedziała, jak smakuje troć. Niestety, przez dekady nikt za bardzo nie zdawał sobie sprawy, że wyławianie w okresie ciągu jesiennego tych wszystkich tarlaków to jest poważne uszczuplenie stada tarłowego, że te stada przestały się same odtwarzać. Rezerwat bezdyskusyjnie poprawia tę sytuację, ponieważ ogranicza ingerencję i penetrację przynajmniej na tym odcinku rzeki. To jest książkowy przykład tego, jak dolina rzeczna powinna wyglądać - podsumował Artur Furdyna, ichtiolog.
"Bioróżnorodnie połączeni" to cykl spotkań z ekspertami przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Jego celem jest nie tylko zwrócenie większej uwagi na różnorodność biologiczną, lecz przede wszystkim poszerzanie wiedzy na jej temat oraz na temat jej wpływu na nasze codzienne życie.
Więcej informacji nt. bioróżnorodności oraz o edukacji ekologicznej i klimatycznej znajdziesz na portalu edukacjaekologiczna.gov.pl.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Wygrabiasz liście jesienią? Twój ogród może na tym tracić. "Biologiczna pustynia"
- Ludzkie włosy mogą uratować przyrodę? Niezwykły eksperyment daje zaskakujące rezultaty
- Tajemniczy organizm w polskich lasach. Czym jest "masło czarownicy" i jak się porusza?