Neurochirurdzy z Lublina ocalili kręgosłup pani Marii. 82-latka chodziła już kilkanaście godzin po operacji

Neurochirurdzy z Lublina ocalili kręgosłup pani Marii. 82-latka chodziła już kilkanaście godzin po operacji
Operacja jak z gry komputerowej
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zespół neurochirurgów z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie przeprowadził nowatorską wielopoziomową endoskopową stabilizację kręgosłupa. Dzięki tej wyjątkowej technice operacyjnej 82-letnia pacjentka zaczęła chodzić już kilkanaście godzin po zakończeniu operacji. Jak przebiegał ten zabieg? Odpowiedzi na to pytanie udzielili bohaterowie reportażu Dzień Dobry TVN.
Artykuł w skrócie:
  • Pani Marianna Kuć przez długi czas skarżyła się na ból nóg.
  • U kobiety wykryto wielopoziomową stenozę kanału kręgowego.
  • Dzięki operacji przeprowadzonej przez prof. Cezarego Grochowskiego oraz zespół z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie 82-latka odzyskała sprawność.

Pani Marianna skarżyła się na silny ból nóg. Diagnoza ją zaskoczyła

W ubiegłym roku życie pani Marianny Kuć zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Kobieta zmagała się z bardzo silnym bólem nóg.

- Miałam problemy ze snem w nocy. Nie mogłam znaleźć miejsca, żeby się położyć, bo było takie promieniowanie, szczególnie do lewej nogi. Idąc dwieście metrów, szukałam ławeczki, żeby przysiąść - przyznała.

U 82-latki zdiagnozowano wielopoziomową stenozę kanału kręgowego.

- W kanale kręgowym jest płyn mózgowo-rdzeniowy, zamknięty w worku oponowym razem z korzeniami nerwowymi. Jeżeli jest ucisk na korzenie, to bolą nogi. Ten ból może być bardzo wysoki, pacjenci oceniają go 10/10 - wyjaśnił dr Mateusz Krakowiak, neurochirurg z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie.

- Te dolegliwości, które pani zgłaszała, powstały na skutek przerostu okolicznych tkanek. One powiększają się, przerastają, uciskając stopniowo na nerwy. Jeżeli się tego nie usunie, to nie będzie trwałej poprawy - dodał prof. Cezary Grochowski, kierownik Oddziału Neurochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie.

Pani Marianna przeszła operację wykonaną techniką endoskopową

Prof. Cezary Grochowski, wraz z zespołem z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie, zdecydował się na mało inwazyjną operację techniką endoskopową. Tego rodzaju zabieg przeprowadza się z użyciem miniaturowej kamery, wprowadzanej przez niewielkie, siedmiomilimetrowe narzędzie.

- Można to porównać do gry komputerowej. Są badania naukowe, które potwierdzają, że osoby korzystające z konsoli do gier mają dużo lepsze zdolności manualne podczas tego typu operacji - podkreślił z uśmiechem prof. Cezary Grochowski.

Dzięki kamerze lekarze dokładnie zlokalizowali wszystkie wadliwe tkanki w okolicy nerwów kręgosłupa, a następnie usunęli je za pomocą narzędzi. W drugim etapie operacji chirurg wprowadził specjalny implant, który pozwolił skorygować położenie kręgosłupa.

- Wiedziałam, że już jest dobrze - nie ma mrowienia w nogach, śpię spokojnie. Wstaję i trochę chodzę, wszystko koło siebie zrobię - wyjaśniła pani Marianna Kuć, podkreślając, że była w stanie chodzić już kilkanaście godzin po zakończeniu operacji.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Reporter: Szymon Brózda
Czytaj także: