Małżeństwo rolników o rosnących kosztach życia: "Miesięczny dochód musi starczyć na pół roku"
"Życie na kredycie"
Małżeństwo rolników, tak jak większość obywateli naszego kraju, próbuje odnaleźć się w trudnej rzeczywistości. - Staramy się jak najmniej wydawać. Jest tak, że trzy czy cztery miesiące nie ma dochodu, a czasem jest tak, że miesięczny dochód musi wystarczyć na pół roku - tłumaczy Łukasz.
- Moje dochody aktualnie to praktycznie są dodatki socjalne. 1500 złotych jest z 500+, bo mamy trójkę dzieci. Jest 1000 Polskiego Ładu, ale jeszcze tylko przez miesiąc, a wychowawczy i rodzinny to jest 800 złotych - wylicza Kamila.
Trudna codzienność polskich rodzin
Kamila i Łukasz są jak ogień i woda. Łukasz pochodzi z rodziny rolników, od małego każdy swój dzień poświęca gospodarstwu. Jego żona twierdzi, że ciągła praca nie pozwala mu spędzać odpowiedniej ilości czasu w towarzystwie rodziny. - Jeżeli nie dojdzie do tego sam, że to jest za dużo, to nikt mu w tym nie pomoże - tłumaczy Kamila.
Mężczyzna uważa, że jego praca jest "polisą ubezpieczeniową" dla bliskich. Od świtu aż do zmierzchu uprawia pole i dokarmia zwierzęta. Wszystkie zadania wykonuje samodzielnie. Kamila liczy, że mimo obowiązków Łukasz poświeci jej więcej czasu. - Trzeba to wszystko pogodzić. Najgorzej jak ma się jedno zadłużenie, a nie wiem, co może być dalej - podkreśla rolnik.
Rodzina z Palczyna postanowiła wyjechać na wakacje nad morze. W tym czasie gospodarstwem zajął się brat Łukasza. Podczas wyjazdu oczekiwania jego żony zderzyły się z rzeczywistością. Zaskoczenie wzbudziły m.in. wysokie koszty tej wycieczki. Do jakich wniosków dojdzie małżeństwo rolników po powrocie na gospodarstwo?
O tym przekonamy się w premierowych odcinkach programu "Życie na kredycie". Obejrzysz je w TTV oraz na Player.pl
Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.
Zobacz także:
- Ołena Zełenska w wywiadzie dla Dzień Dobry TVN o rodzinie w czasie wojny. "Najgorsze jest to, że dzieci rzadko widują tatę"
- Anna Dec po raz drugi została mamą. "Zuzia wie, że mamy dzidzię w niebie"
- Edyta Herbuś o śmierci byłego partnera. "Jest mi przykro, że tak się sytuacja potoczyła"