W Ukrainie zostawili wszystko, co dla nich najważniejsze. W Polsce nie siedzą bezczynnie
Rodzina z Ukrainy, która pomaga na odległość
Gdy wybuchła wojna, Dmytro był na zajęciach. Dostał telefon od matki z informacją o tym, że w Ukraina została zaatakowana. Niedługo potem oboje zdecydowali wyjechać. Nalegała na to reszta rodziny. Tetiana obiecała, że będzie pomagać rodakom z Polski. I stara się realizować swój plan. Tak, jak wielu innych uchodźców z Ukrainy razem z synem była na początku zdana na pomoc Polaków. Tej dwójce udało się trafić pod skrzydła Fundacji Stratpoints.
Początkowo byli podopiecznymi, jednak dziś stanowią silne wsparcie działań grupy na rzecz Ukrainy. - Pani Tetiana była jednym z inicjatorów naszego projektu, bo przedstawiła nam potrzeby, które leżą po tamtej stronie - mówił płk. rez. Marek Napierała z Fundacji Stratpoints.
Pisarze dla Ukrainy. Projekt Fundacji Stratpoints
Grupa zbiera książki z podpisami ich autorów. Te trafiają później na licytacje, a dochód z nich zostaje przeznaczony na pomoc Ukrainie. Tetiana zbiera informacje ze swojego kraju, na podstawie których wie, czego tam aktualnie brakuje i na co przeznaczyć środki. Oprócz tego kontaktuje się z kierowcami, pomaga w koordynacji logistycznej, pakuje paczki i wysyła. Wszystko to z nadzieją, że już niedługo będzie mogła wrócić do swojej rodziny.
Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.
Zobacz też:
Robert Lewandowski mógł liczyć na żonę i siostrę. Tak wyglądały trybuny
Zmiany w podróżowaniu samolotem. Już wkrótce ma być to znacznie prostsze i wygodniejsze