- Beskid Morawsko-Śląski to malownicze pasmo górskie położone w Czechach i na Słowacji, tuż przy polskiej granicy.
- Libušín i Maměnka to zabytkowe, drewniane schroniska w stylu ludowej secesji, zaprojektowane przez Dušana Jurkoviča.
Libušín i Maměnka - historia powstania
Przełęcz Pustevny to jedno z najpopularniejszych miejsc w Beskidzie Morawsko-Śląskim. Co roku odwiedza je setki tysięcy turystów, by zobaczyć m.in. dwa zabytkowe budynki: Libušín i Maměnka, co po polsku oznacza czeska księżniczka i mamusia.
- Jest to zabytek narodowy i jedno z pierwszych najważniejszych dzieł Dušana Jurkoviča, czyli architekta odpowiedzialnego za te budynki. O nich mówimy jak o secesji ludowej, która ma pokazywać tę tradycję wołoską, ale i Karpat, i Kysúc na Słowacji - tłumaczył przewodnik Filip Witkowski.
Libušín i Maměnka zostały udostępnione turystom w 1899 roku.
- Libušín to restauracja, a Maměnka - hotel - zaznaczył przewodnik.
Z budynkami wiąże się jednak tragiczna historia.
- Rok 2014. Libušín doszczętnie spłonął, ale dzień po pożarze postanowiono, że będzie on odbudowany. Co najważniejsze, przywrócono jego pierwotny styl - podkreślił Filip Witkowski.
Libušín - baśniowa restauracja w czeskich górach
Wnętrza Libušína to prawdziwe dzieło sztuki.
- Wchodząc do Libušína, widać pawia na każdym kroku: oparcia krzeseł, na kredensie czy na suficie w rogach. To jest taki element bajkowy oznaczający również nieśmiertelność, dumę, piękno - wyjaśnił przewodnik.
Na miejscu można skosztować wołoską kuchnię m.in. kontrabáš – zapiekankę z kaszy gryczanej, wędzonego mięsa, ziemniaków i kiszonej kapusty.
Więcej na temat niezwykłych budynków w materiale zamieszczonym na górze strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Te psy dbają o bezpieczeństwo owiec. "Miłość międzygatunkowa"
- Bezpański pies wędrował po Tatrach Wysokich. Miał pokonać 140 kilometrów
- Andrzej Bargiel zdobył Nanga Parbat. Ze szczytu zjechał na nartach. "Na koniec jadłem praktycznie śnieg"