W domu pod Kielcami odnaleziono ciało kobiety. Trwa obława za jej mężem

policja
Kielce. Odnaleziono ciało 64-latki. Policja szuka jej męża
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W jednym z domów w Borkowie (woj. świętokrzyskie) policjanci znaleźli ciało 64-letniej kobiety. Okoliczności jej śmierci wskazują na to, że mogło dojść do przestępstwa. Funkcjonariusze poszukują 65-letniego męża zmarłej i apelują o pomoc w jego odnalezieniu.
Kluczowe zagadnienia:
  • Ciało 64-letniej kobiety odnaleziono w domu w Borkowie pod Kielcami.
  • Policja podejrzewa, że do śmierci przyczyniła się osoba trzecia.
  • Poszukiwany jest 65-letni mąż zmarłej.
  • Mężczyzna może być bez obuwia, z opuchniętą ręką.

Dalsza część tekstu poniżej.

DD_20231002_Przemoc_REP_ok
Jak reagować na przemoc domową?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Ciało kobiety odnalezione w Borkowie

W piątkowe popołudnie, 3 lipca, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie z miejscowości Borków, położonej kilkanaście kilometrów od Kielc. W jednym z domów znajdowała się kobieta, która nie dawała oznak życia. Na miejsce skierowano patrol policji i zespół ratownictwa medycznego. Lekarz potwierdził zgon 64-letniej mieszkanki.

Jak poinformowali funkcjonariusze, wstępne ustalenia wskazują, że śmierć kobiety nie była wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że do tragedii przyczyniła się osoba trzecia. W związku z tym policja rozpoczęła intensywne poszukiwania męża zmarłej, który może mieć kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia sprawy. Mężczyzna mógł być ostatnią osobą, która miała kontakt z kobietą.

Kielce. Trwa obława za mężem zmarłej 64-latki

Poszukiwany mężczyzna ma 65 lat, 175 centymetrów wzrostu, krótkie, siwe włosy i jest krępej budowy ciała. W chwili zniknięcia ubrany był w brązowy sweter w serek oraz spodnie zawinięte na dole. Co istotne, może nie mieć na nogach obuwia ani skarpet i mieć opuchniętą prawą rękę. Policja apeluje, by każdy, kto widział taką osobę lub ma jakiekolwiek informacje o jej miejscu pobytu, niezwłocznie skontaktował się z numerem alarmowym 112.

Z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Kielcach wynika, że w domu, w którym znaleziono ciało, nigdy wcześniej nie dochodziło do interwencji policyjnych. Nie była tam również wdrażana procedura Niebieskiej Karty, co wskazuje, że nie zgłaszano problemów związanych z przemocą domową.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Berenika Olesińska