Jak przetrwać lato z dużym biustem? "To dodało mi bardzo dużo kobiecości"

Jak sobie poradzić z dużym biustem?
Jak przetrwać lato z dużym biustem? - napisy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Każdy biust jest piękny, ale ten bardzo obfity może utrudniać normalne funkcjonowanie, szczególnie latem. Rozwiązaniem tego problemu mogą być odpowiedni dobór biustonosza lub operacja zmniejszenia piersi. O zabiegu i doborze właściwej bielizny w Dzień Dobry Wakacje opowiedziały Anna Bąk-Lipska, które zmniejszyła biust na NFZ oraz Anna Zawadzka, brafiterka.

Zmniejszenie biustu na NFZ. Co warto wiedzieć?

Anna Bąk-Lipska przed operacją zmniejszenia biustu nosiła bieliznę w rozmiarze 80 G. - Może się wydawać, że to nie była jakaś ogromna miska, ale faktycznie ten biust był bardzo ciężki, utrudniał mi codzienne funkcjonowanie - powiedziała.

Nasza rozmówczyni dodała, że dużym problemem był dobór odpowiedniej odzieży. - Ubrania były najważniejszą kwestią, poczucie własnej wartości i tego, jak się ze sobą czułam, że ten biust jednak sprawiał, że nie do końca czułam się na 100 proc. Największy problem miałam ze zmianami skórnymi, czyli odparzenia, otarcia, bóle ramion, bóle pleców czy uprawianiem jakiegoś sportu. Zawsze to był problem, bo ten biust był po prostu przede mną - przyznała.

Anna Bąk-Lipska wyznała, że inne kobiety - również z dużym biustem - nie potrafiły zrozumieć, dlaczego chce przejść operację zmniejszenia piersi. - One trochę nie rozumiały tego, jak ja mogę chcieć zmniejszyć sobie biust, przecież to jest taki atrybut kobiecości - tłumaczyła.

Kobieta przyznała, że po operacji poczuła się bardziej kobieca. - To dodało mi bardzo dużo kobiecości, czuje się fantastycznie - dodał.

Jak dobrać biustonosz?

Innym rozwiązaniem niż operacja może być dobór odpowiedniej bielizny. - Kluczową rzeczą jest dopasowanie biustonosza w rozmiarze. Musi być dobrze dopasowany rozmiar, musi być dobrze dopasowany obwód oraz miseczka. To jest klucz. To, co jest bardzo ważne: tutaj mamy pas obwodu i cały ciężar biustu musi spoczywać na pasie obwodu, a nie na ramiączkach. Jeżeli ten obwód jest za szeroki, cały biustonosz nam idzie do góry, a biust opada i z tego przede wszystkim bierze się ból pleców, ból ramion - wyjaśniła Anna Zawadzka, brafiterka.

Ekspertka dodała, że część kobiet boi się skorzystać ze specjalistycznej pomocy przy doborze biustonosza. - Panie się wstydzą, że będziemy oceniać, że będziemy później o tym mówić, plotkować, a przede wszystkim my mamy pomóc i dobrać odpowiednio ten biustonosz do danej sylwetki, do danego biustu. Mamy bardzo dużo konstrukcji, zwłaszcza tych konstrukcji na duże biusty, które są w stanie ten biust ujarzmić, wyjąć go spod pachy, żeby nie było tych otarć. [...] Jeśli mamy za małą miseczkę, to fiszbina nam się wbija w biust, robią się otarcia, robią się siniaczki, robi się gorszy przepływ limfy. Wszystko też ma ten punkt wspólny z sobą, żeby jednak zawalczyć, żeby ten biust był naprawdę ujarzmiony, podniesiony, żeby nam było z nim lżej - tłumaczyła.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik