- Od kilku lat nie ustają medialne pogłoski dotyczące nowego odtwórcy roli Jamesa Bonda.
- Jednym z aktorów typowanych na następcę Daniela Craiga był sir Idris Elba.
- W najnowszym wywiadzie aktor odniósł się do tych pogłosek. Co powiedział?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Idris Elba o roli Jamesa Bonda
Od kilku lat nie ustają plotki dotyczące nowego odtwórcy roli Jamesa Bonda. Odkąd z kreowania najsłynniejszego szpiega na świecie zrezygnował Daniel Craig, w mediach pojawiało się wiele spekulacji dotyczących jego następcy. Jednym z aktorów typowanych do przejęcia schedy po mężu Rachel Weisz, był gwiazdor serialu "Luther", sir Idris Elba. W udzielonym niedawno wywiadzie 53-latek postanowił raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości.
Jak zdradził magazynowi "GQ", doniesienia te nie były prawdziwe. Co więcej, jego zdaniem bohater stworzony przez Iana Flemminga nie powinien być grany przez czarnoskórego aktora.
- James Bond został napisany w taki sposób z konkretnego powodu. Ale potraktowałem to jako komplement. Myślę też, że patrząc realistycznie, niektóre rynki po prostu tego nie zaakceptują. Bond jest wielki na całym świecie. I nie wszyscy widzowie zaakceptują czarnoskórego mężczyznę, Afrykanina, w roli Bonda. To nie jest zgodne z ich kulturą. Kropka - powiedział Elba.
Kto zagra Jamesa Bonda? "Nie próbujmy odpowiadać na gusta całego świata"
Idris Elba stwierdził również, że jego zdaniem postać nie powinna zbyt mocno odbiegać od oryginalnej wizji autora książek.
- Bond jest tak nierealistyczny, że odrobina realizmu jest dobra, ale nie próbujmy robić z niego postaci "woke". Trzeba pozostać wiernym temu, czym Bond jest: eskapistyczną rozrywką. Nie próbujmy odpowiadać na gusta całego świata. Po prostu bądźmy Bondem - oświadczył.
Kto zagra Jamesa Bonda w nowym filmie reżyserowanym przez Denisa Villeneuve'a ("Diuna", "Sicario", "Blade Runner 2049")? Możliwe, że dowiemy się niedługo. Oficjalne castingi już się bowiem rozpoczęły. Jak podaje "Variety", wśród faworytów znaleźli się 26-letni Tom Francis, Aaron Taylor-Johnson, Jacob Elordi oraz Callum Turner (świeżo poślubiony mąż Duy Lipy).
Zobacz także:
- Który aktor najlepiej zagrał Jamesa Bonda? "Pokazuje, jak zmieniają się nasze oczekiwania, kim powinien być mężczyzna"
- Sydney Sweeney jako dziewczyna Bonda? Aktorka odniosła się do spekulacji
- Najpopularniejsi szpiedzy w popkulturze. "Fascynuje nas to, ile dobrze przekazana informacja potrafi zmienić"