- Jennifer Aniston wspomniała Brada Pitta podczas rozmowy z Lisą Kudrow.
- Aktorka przypomniała słynny gościnny występ swojego byłego męża w jednym z odcinków serialu "Przyjaciele".
- Gwiazdy opowiedziały także o tym, jak znani aktorzy reagowali na specyficzną formułę serialu nagrywanego przed publicznością.
Jennifer Aniston wspomina Brada Pitta
Choć Jennifer Aniston od lat konsekwentnie unika publicznych komentarzy dotyczących Brada Pitta, podczas rozmowy z Lisą Kudrow temat pojawił się zupełnie naturalnie. Aktorki wspominały swoje ulubione momenty z planu "Przyjaciół", w tym słynne odcinki świąteczne oraz gwiazdy, które gościnnie pojawiały się w serialu.
- Te odcinki z okazji Święta Dziękczynienia były świetne. Kiedy pojawił się Brad, było przezabawnie - powiedziała Lisa Kudrow, która zyskała światową sławę dzięki kultowej roli ekscentrycznej Phoebe Buffay.
Gościnny występ Brada Pitta w "Przyjaciołach" przeszedł do historii
Przypomnijmy, że Brad Pitt pojawił się w dziewiątym odcinku ósmego sezonu "Przyjaciół". Aktor wcielił się w Willa, dawnego szkolnego kolegi Rossa i Moniki, który skrywał niechęć do Rachel Green granej przez Jennifer Aniston. Co szczególnie interesujące, był to jedyny ekranowy występ pary w czasie trwania ich małżeństwa, dzięki czemu epizod do dziś pozostaje jednym z najczęściej wspominanych przez fanów serialu.
- Wiem, jakie to było zabawne. Te wszystkie gwiazdy filmowe, które pojawiały się w "Przyjaciołach". Brad, Bruce Willis, Julia Roberts. Isabella Rossellini. Mieliśmy ich tak wielu. Pamiętasz Seana Penna? Zawsze fascynowało mnie to, jak bardzo byli zdenerwowani - dodała Jennifer Aniston.
Zobacz także:
- Były mąż Jennifer Aniston wziął w tajemnicy ślub. Ukochana jest dużo młodsza od niego
- Uniesione i gęste włosy w stylu Jennifer Aniston? To możliwe! Znamy prosty trik, który od lat stosuje aktorka
- Jennifer Aniston zdradziła tajemnice swojej idealnej figury. Nie chodzi wcale o dietę