Lanberry na scenie od 10 lat. "Ten rynek się piekielnie szybko zmienia i te zmiany mogą przytłoczyć"
Lanberry od 10 lat na scenie
Lanberry (Małgorzata Uściłowska) w tym roku świętuje 10-lecie pracy artystycznej, To właśnie dekadę temu wydała swój pierwszy album. Dziś mówi jedno, jest najszczęśliwszą osobą na świecie, bo może robić w życiu dokładnie to, o czym zawsze marzyła,
- Przez ten czas sporo się zmieniło. Droga przed wydaniem debiutanckiej płyty, była długa, kręta i wyboista. Tę dekadę mogę podzielić na 5-lecia jeśli chodzi o moje zmiany i wewnętrzne i zewnętrze. Dzieje się, płynę sobie i to jest piękna sprawa – powiedziała.
Artysta przyznaje jednak, że funkcjonowanie w tak zmiennej i dynamicznej branży bywało trudne. Mimo wszystko wdzięczna jest, że wciąż może być częścią polskiej sceny muzycznej.
- Trzeba się odnaleźć w tym świecie, który bywa brutalny, trudny, skomplikowany, ale też bywa przyjemny. To co się dzieje wokół mnie, że poznaje nowych ludzi, że cięgle ta muzyka mnie jara i ekscytuje się procesem twórczym, że mogę zamieniać te moje myśli i refleksje w słowa i melodie. Ale trzeba mieć świadomość, że ten rynek się piekielnie szybko zmienia i te zmiany mogą przytłoczyć - powiedziała
- Wydaje mi się, że miłość do muzyki nieprzerwanie napędza mnie na tej drodze, ale ta radość z tworzenia, żeby nie zabić nigdy swojego entuzjazmu. Czasami trzeba go wnieść jak w każdej relacji, trzeba dbać o higienę relacji. Poznawanie nowych ludzi, nowych spojrzeń na muzykę. Słuchacze, bez nich mnie nie ma i to jest najważniejszy aspekt - powiedziała.
Nowy singiel "kto jak nie my"
Lanberry prezentuje najnowszy singiel "kto jak nie my" - utwór, który stawia w centrum ludzi i relacje będące siłą napędową codzienności. Artystka po raz kolejny udowadnia, że potrafi zamieniać emocje w chwytliwe melodie, a osobiste refleksje w uniwersalne historie. Klip do singla zrealizowano na Teneryfie, która ma równie silne znaczenie dla wokalistki.
- Polecam bardzo Teneryfę jako miejsce zróżnicowane jeśli chodzi o naturę. Jak się znudzimy oceanem, to mamy godzinkę do lasu. Polecam tę krainę, bo zainspirowała mnie do tego, ze chciałam polecać tam z kamerą i pokazać mój ukochany zakątek na ziemi. Jaszczurka jest totem tej piosenki. To nieustanny symbol odrodzenia. W zeszłym roku miałam dużo takich zmian, dużo się przegrupowało. Mam teraz wspaniałych ludzi wokół. Którzy pójdą za mną w ogień. Chciałam napisać o tym piosenkę -podsumowała.
Lanberry na scenie Dzień Dobry TVN
Na naszej scenie Lanberry wykonała utwór "kto jak nie my". Posłuchajcie tego wykonu.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl
Zobacz także:
- Grają współczesny folklor. Do tańca przekonali nawet prowadzące Dzień Dobry TVN
- "Nie spodziewałem się, że będzie aż tak fajnie". Miłosz Borycki o wyjątkowej współpracy z zespołem "Śląsk"
- Przebój Depeche Mode na ludowo. Lepszy niż oryginał?