Julia Wieniawa wróciła na scenę. Tak wyglądał start trasy Światłocienie ReLove Tour w Toruniu

wieniawa2
Dokąd wyruszy Julia Wieniawa z nową trasą koncertową?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Julia Wieniawa rozpoczęła trasę Światłocienie ReLove Tour. Tuż po koncercie w Toruniu spotkaliśmy się z artystką, która opowiedziała nie tylko o kulisach występu, ale też otwarcie zmierzyła się z tematem hejtu i komentarzy na temat swojego ciała. "Jest to bolesne" - podkreśliła.

Julia Wieniawa wraca na scenę

Wraz z kamerami odwiedziliśmy Toruń, gdzie Julia Wieniawa zagrała pierwszy koncert po przerwie, inaugurując kolejną odsłonę trasy Światłocienie ReLove Tour. Artystka przyznała, że intensywne próby i przygotowania dały się jej we znaki, ale energia publiczności szybko wynagrodziła zmęczenie.

- Widownia dopisała, było cudownie i zrekompensowali mi wszystko. Jestem naładowana pozytywną energią na kolejne miasta i naprawdę zachęcam, bo show jest przepiękne, dopracowane - powiedziała Julia.

Trasa jest rozwinięciem jesiennego projektu, wzbogaconym o nowe elementy i niespodzianki dla fanów. Artystka zapowiedziała też specjalne akcje i konkursy w każdym mieście.

- Zawsze robię takie małe akcje, challenge'e, w których można wygrać bilet, więc obserwujcie moje stories, bo na Gdańsk też coś przygotowałam - dodała.  

Artystka przyznała także, że za każdym razem przed wejściem na scenę towarzyszy jej mieszanka różnych emocji.

- Myślę, że to jest dobre, że pojawia się trema, bo oznacza to, że mi zależy, a mi bardzo zależy. Nie ukrywam, że wczoraj też był trochę stresik, bo to był taki pierwszy koncert po małej przerwie. Pierwsze koty za płoty, ale o dziwo obyło się bez pomyłek - powiedziała.

Po udanym występie w Toruniu Julia rusza w dalszą drogę. Kolejne przystanki trasy to: 17 kwietnia - Poznań, 21 kwietnia - Katowice, 22 kwietnia - Kraków, 23 kwietnia - Wrocław i 26 kwietnia - Warszawa, gdzie odbędzie się wielki finał.

- Wielki finał na Torwarze w Warszawie. Zapraszam serdecznie, bo tam będzie wszystko przeskalowane. Duża scena, trochę się stresuję, ale na pewno będzie super - zapowiedziała.

Julia Wieniawa o hejcie

Julia Wieniawa szczerze opowiedziała także o tym, jak radzi sobie z hejtem w sieci. Choć na co dzień stara się zachować dystans i akceptuje siebie, przyznaje, że negatywne komentarze, zwłaszcza dotyczące wyglądu, potrafią zaboleć.

- Poczytałam ostatnio o sobie, że "ale jej się przytyło, ale ulana, ale gruba". Łatwo można wpaść w kompleksy po takich komentarzach. Ja też mam dużą samoakceptację, więc staram się mimo wszystko oddzielać od tego typu komentarzy - powiedziała.

Artystka zwróciła jednak uwagę, że krytyka ciała jest szczególnie trudna, bo często nie uwzględnia realnych problemów, z jakimi ktoś może się zmagać.

- Jest to bolesne. Naprawdę nie wiecie, jak komuś komentujecie w ten sposób ciało, czy ktoś nie ma problemów zdrowotnych, czy kobiety nie mają problemów hormonalnych, tak jak ja. Ciało kobiety zmienia się w ciągu miesiąca czasami o kilka kilo i nie jesteś w stanie zawsze wyglądać i być w najlepszej formie swojego życia - powiedziała.  Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch