Edyta Górniak wraca do trudnych chwil po rozwodzie. "Nie miałam pieniędzy na jedzenie"

Edyta Górniak wraca do trudnych chwil po rozwodzie. "Byłam wrakiem człowieka"
Edyta Górniak wraca do trudnych chwil po rozwodzie. "Byłam wrakiem człowieka"
Źródło zdj. gł.: Ola Skowron/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Edyta Górniak rozwiodła się z Dariuszem Krupą w 2010 roku. Teraz wokalistka opowiedziała, jak trudne były dla niej te chwile. Gwiazda bała się, że nie będzie już więcej występować na muzycznej scenie. Jak udało się jej znaleźć wewnętrzną siłę, by powrócić do swojej pasji?

Dalsza część tekstu pod wideo:

14270220_edyta-gorniak-o-milosci-nie-tylko-do-muzyki_720P
Edyta Górniak o miłości nie tylko do muzyki

Edyta Górniak wspomina rozwód z Dariuszem Krupą

Edyta Górniak to jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek. Prywatnie jest matką 21-letniego Allana, syna z jej małżeństwa z Dariuszem Krupą. Wokalistka wyszła za gitarzystę w 2005 roku, jednak po 5 latach doszło do rozstania.

W najnowszym wywiadzie gwiazda wróciła wspomnieniami do trudnych chwil związanych z rozwodem. Jak wyznała, bała się wówczas, że już nie uda się jej powrócić na muzyczną scenę, szczególnie że musiała to zrobić zaledwie trzy dni po rozprawie.

- Ja nie chciałam tego robić. Przekonywałam reżysera, że po prostu nie dam rady, że nie jestem nawet w stanie mówić, myśleć, oddychać, spać, jeść, tym bardziej nie jestem w stanie zaśpiewać - opowiadała w wywiadzie dla RMF Show.

- To wystąpienie jest na YouTube i ja do dziś nie mogę na nie patrzeć, bo przypomina mi tak trudny czas. Byłam tak słaba, że poprosiłam o krzesło i śpiewałam na wysokim stołku, nie byłam w stanie stać - zaznaczyła.

Edyta Górniak znalazła w sobie siłę, by być wsparciem dla syna

Wokalistka przyznała, że była "wrakiem człowieka".

- Nie wiedziałam, jak się nazywam. Gdzie jest mój początek, koniec i od czego mam zacząć. Wiedziałam tylko, że muszę ratować psychikę mojego syna i na tym się skupiłam, ale myślałam, że nie wrócę - tłumaczyła.

- Chyba pierwszy raz, jak stanęłam na scenie po tym, to było dlatego, że nie miałam pieniędzy na jedzenie, bo cały mój majątek został w innym domu. Karta do banku i kody zostały zmienione, nie miałam dostępu do swojego życia, a miałam dziecko, przedszkole, taksówki, więc pożyczałam pieniądze na jedzenie, na wszystko - dodała. Pół roku po rozwodzie zaczęła "podnosić się" po trudnych doświadczeniach.

- Potem tak przypomniałam sobie tę pasję do muzyki i wróciłam tak od utworu do utworu - podsumowała w RMF Show.

Zobacz także:

Źródło: rmf show
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk