Wigilia w Teatrze Kamienica – tradycja, która narodziła się z potrzeby serca
Justyna Sieńczyłło, aktorka i wieloletnia współtwórczyni Teatru Kamienica, wróciła wspomnieniami do świątecznych spotkań organizowanych w miejscu, które stworzył jej zmarły mąż, Emilian Kamiński. To właśnie on zapoczątkował tradycję otwierania drzwi teatru dla osób samotnych i potrzebujących. W studiu Dzień Dobry TVN gościni opowiedziała historię, która stała się fundamentem tej inicjatywy.
- To jest tradycja, którą wprowadził Emilian. Skąd się to wzięło? Kiedyś uciekł z domu w okresie świątecznym w samym T-shircie. Było -20 i kupa śniegu. Wylądował na Dworcu Głównym i ludzie bezdomni dali mu herbatę, dali mu kanapkę i powiedzieli: "Chłopie, jak masz dom, jaki on by nie był, jakie by w nim nie były problemy, wracaj". I on od tamtej pory zawsze interesował się ich losem. I ta tradycja weszła już. Mamy i spotkania wielkanocne, i wigilijne. To daje dystans ogromny i pokorę wielką. To nie są tylko ludzie z problemem nałogu, to są też nawet poeci, profesor fizyki. Mamy też parę, która wyszła z bezdomności - zaznacza aktorka.
Święta przed świętami – Dorota Gardias i jej własny sposób na Wigilię
Dla Doroty Gardias, prezenterki pogody, święta od lat wymagają elastyczności. Praca w telewizji często oznacza dyżury w okresie, gdy większość rodzin zasiada do stołu. Dlatego Gardias stworzyła własną tradycję – Wigilię obchodzoną wcześniej, ale z pełnym zaangażowaniem i rodzinnym ciepłem.
- U nas bywa bardzo różnie, ponieważ z racji wykonywanego zawodu często muszę być w Warszawie na dyżurze. Często są takie lata, że Hania jest na Wigilii razem ze swoim tatą i wtedy nie może być ze mną, i wymyśliłam sobie, że nieważna jest data 24 grudnia, ważne jest to spotkanie. I dlatego w takich właśnie momentach, a w tym roku akurat tak jest, że podczas świąt pracuję, robimy święta wcześniej. To było w weekend, 18-19 grudnia. Lepiłyśmy z babcią uszka, kolędowałyśmy. Dziadek Marian grał na gitarze. I nie mamy tego poczucia, że coś straciliśmy. Wręcz przeciwnie – my cały czas mamy święta - wyjaśniła w Dzień Dobry TVN.
Hiszpańskie święta Artura Pontka – słodycze zamiast opłatka
Aktor Artur Pontek wraz z córką Zoją opowiedział natomiast o zeszłorocznych świętach spędzonych w Hiszpanii. To doświadczenie pokazało im, że Boże Narodzenie może wyglądać zupełnie inaczej, a jednocześnie być równie radosne i rodzinne.
- Dzisiaj zaczynamy bardzo wcześnie Wigilię, dlatego że rodzina będzie gdzieś jeszcze krążyła i jesteśmy umówieni na popołudniową godzinę. Bywa różnie. W zeszłym roku byliśmy akurat w Hiszpanii, gdzie zobaczyliśmy, że można spędzić święta troszkę inaczej, można dzielić się słodyczami, nie tylko opłatkiem - wspomniał w studiu Dzień Dobry TVN.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Najlepsza polska piosenka świąteczna? "Gdyby było nagrane przez Sinatrę, to byłby światowy przebój"
- Od lat spędza samotnie święta. "Domową atmosferę poczułam dopiero, kiedy leżałam na szpitalnym łóżku"
- Jak przetrwać święta bez dodatkowych kilogramów? Te proste triki ci w tym pomogą
Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News