25-lecie Happysad. Muzycy nie spodziewali się sukcesu. "Żyliśmy w jakiejś takiej błogiej nieświadomości"
25-lecie Happysad
Kuba Kawalec zdał sobie sprawę z tego, że Happysad tworzył soundtrack dla młodości wielu obecnych 40-latków, w okolicach pandemii. - Do covidu byliśmy młodzi, a teraz jesteśmy już starzy - powiedział z uśmiechem na ustach. Wyznał, że sukces zespołu był dla jego członków zaskoczeniem.
- Dzisiaj rozmawiałem tutaj właśnie z ludźmi. U nas to się tak wszystko przypadkiem podziało, że dość tylko powiedzieć, że nagrywając pierwszą płytę myśmy nigdy żadnej demówki nikomu nie dali, nie wysłali do radia tego materiału. Żyliśmy w jakiejś takiej błogiej nieświadomości, że mamy sobie swój zespół taki lokalny w Skarżysku i sobie gramy swoje piosenki - opowiadał.
- U nas na samym początku mam wrażenie nadrzędną rzeczą, nad muzyką, nad tym, że graliśmy, było to, że my byliśmy jednak ze sobą bardzo blisko i że to była paczka kolegów, kumpli. No to był bardziej patent na spędzanie czasu wolnego, na taką realizację przyjaźni - dodał Łukasz Cegliński.
W którym momencie panowie zdali sobie sprawę ze skali swojego sukcesu?
- Ja mam taki moment, ja sobie to liczę od artykułu w "Gazecie Wyborczej" Roberta Sankowskiego po wydaniu Nieprzygody. Czyli po naszej trzeciej płycie - ocenił Cegliński.
Happysad w Dzień Dobry Wakacje
Artyści wystąpili na naszej scenie. Nagranie do obejrzenia poniżej.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Kariera Alicji Szemplińskiej nabiera rozpędu. "Będę wspominać ten dzień do końca życia"
- Córka Nataszy Urbańskiej oczarowała internautów. 17-latka wykonała piosenkę z kultowego filmu
- "Siódme życie" Piotra Cugowskiego. "Numerologia trzyma się mnie od wielu lat"