Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
- Badanie przeprowadzone na grupie około 12 800 dorosłych osób wykazało, że wyższe spożycie sztucznych słodzików wiąże się z szybszym pogorszeniem zdolności poznawczych, w tym pamięci.
- Autorzy podkreślają konieczność dalszych badań i wskazują na możliwe ograniczenia wynikające z samooceny uczestników w badaniu.
Czy sztuczne słodziki są niezdrowe?
Zakrojone na szeroką skalę badanie powiązało większe spożycie kilku rodzajów sztucznych słodzików z szybszym pogorszeniem zdolności poznawczych, w tym pamięci. Wyniki publikuje "Neurology", czasopismo medyczne Amerykańskiej Akademii Neurologii.
Naukowcy z Uniwersytetu w Sao Paulo w Brazylii doszli do takich wniosków po przebadaniu blisko 12 800 dorosłych osób, o średniej wieku 52 lata.
Na początku badania uczestnicy wypełnili szczegółowe ankiety dotyczące tego, co jedli i pili w ciągu poprzedniego roku. Następnie naukowcy podzielili ich na trzy grupy w zależności od całkowitego spożycia substancji słodzących. Pod uwagę wzięto siedem popularnych słodzików, niskokalorycznych alternatyw dla cukru stołowego: aspartam, sacharynę, acesulfam K, erytrytol, ksylitol, sorbitol oraz tagatozę.
Składniki te są często dodawane do produktów wysokoprzetworzonych, w tym napojów gazowanych, wód smakowych, napojów energetycznych, jogurtów oraz deserów reklamowanych jako niskokaloryczne. Niektóre z nich sprzedawane są również oddzielnie – do słodzenia kawy lub herbaty, a także jako dodatki do potraw gotowanych czy pieczonych.
Badania nad szkodliwością słodników
Uczestnicy przeszli testy mierzące zdolności poznawcze na początku, w połowie oraz na koniec badania. Testy te mierzyły między innymi: płynność wypowiedzi, pamięć operacyjną (inaczej roboczą - system krótkotrwałego przechowywania i wykorzystywania informacji), przypominanie słów oraz szybkość przetwarzania informacji. Stan zdrowia i zdolności poznawcze uczestników badania monitorowano przez około osiem lat.
Po uwzględnieniu wieku, płci, wysokiego ciśnienia krwi, chorób układu krążenia oraz innych istotnych czynników naukowcy odnotowali szybszy spadek zdolności poznawczych w zakresie pamięci i myślenia u osób spożywających największe ilości słodzików (średnio 191 mg dziennie) niż u osób spożywających ilości najmniejsze (średnio 20 mg dziennie). Na przykład w przypadku aspartamu ilość spożywana przez grupę o najwyższym poziomie konsumpcji była zbliżona do zawartości tego związku w jednej puszce napoju typu "light".
Jak wyliczono, u osób spożywających największe ilości słodzików ogólna sprawność procesów myślowych i pamięci pogarszała się o 62 proc. (tj. o 1,6 roku) szybciej niż u osób spożywających ich najmniej.
U osób o średnim spożyciu słodzików odnotowano o 35 proc. szybszy spadek zdolności poznawczych niż u osób o najniższym spożycia. Różnica ta odpowiadała około 1,3 roku.
Słodziki wpływają negatywnie na pracę mózgu?
Zależność między spożywaniem zamienników cukru a pogorszeniem zdolności poznawczych była widoczna zwłaszcza w grupie osób przed 60. rokiem życia i chorych na cukrzycę. Nie stwierdzono jej w grupie uczestników, którzy ukończyli 60 lat. Co istotne, osoby z cukrzycą mogą częściej sięgać po zamienniki cukru, ponieważ zaleca się im ograniczenie spożycia produktów powodujących gwałtowny wzrost poziomu glukozy we krwi, podkreślili autorzy pracy.
Gdy naukowcy oceniali każdą z substancji słodzących oddzielnie, okazało się, że sześć z nich jest powiązanych z szybszym spadkiem ogólnej sprawności poznawczej, zwłaszcza pamięci. Tagatoza była jedyną substancją słodzącą, której nie powiązano z pogorszeniem funkcji poznawczych.
- Słodziki niskokaloryczne i bezkaloryczne są często postrzegane jako zdrowa alternatywa dla cukru, jednak nasze wyniki sugerują, że niektóre z nich mogą z czasem negatywnie wpływać na zdrowie mózgu – skomentowała współautorka badania, dr Claudia Kimie Suemoto.
Podkreśliła zarazem, że miało ono charakter wyłącznie obserwacyjny i przez to nie dowiodło, iż substancje słodzące bezpośrednio powodują pogorszenie funkcji poznawczych. Pozwoliło natomiast zaobserwować istnienie zależności, ale nie wiadomo, czy nie można jej tłumaczyć również innymi czynnikami.
Wątpliwości w badaniach
Autorzy pracy zwrócili też uwagę na to, że zbierane w badaniu informacje dotyczące diety były przekazywane przez samych uczestników. A ponieważ ludzie mogą zapominać o spożytych produktach lub błędnie oceniać ich ilość, dane oparte na własnych deklaracjach mogą być niedoskonałe. Ponadto, badanie nie objęło wszystkich sztucznych słodzików obecnie stosowanych w żywności i napojach, dlatego jego wyników nie można odnosić do wszystkich zamienników cukru.
W ocenie dr Suemoto potrzebne są dalsze badania, aby zweryfikować ustalenia jej zespołu i sprawdzić, czy inne zamienniki cukru rafinowanego – takie jak mus jabłkowy, miód, syrop klonowy czy cukier kokosowy – mogą stanowić skuteczną alternatywę.
Zobacz także:
- Czy słodziki są zdrowe? Jak słodzik będzie dla Ciebie najlepszy? Czy istnieje słodzik dla cukrzyków?
- WHO przestrzega przed stosowaniem słodzików: "Ludzie powinni rozważyć inne sposoby". Dlaczego?
- Ten popularny słodzik utrudnia leczenie raka? Stosowany jest w wielu produktach