powódź

    powódź

    Szacuje się, że w Polsce w najbliższych latach czekają nas nie tylko upalne lata, ale także powodzie, podtopienia i bardzo silne wiatry, które mogą uszkadzać całe miasta. Powodem jest globalne ocieplenie, na które ogromny wpływ mają właśnie duże osady ludzkie.

    Ostatnie tygodnie to szereg gwałtownych i ekstremalnych zjawisk pogodowych na całym świecie. Byliśmy świadkami fali upałów, potężnych nawałnic, powodzi i pożarów. Czy to nowa rzeczywistość kryzysu klimatycznego? Z tym pytaniem w Dzień Dobry Wakacje zmierzyła się dr Joanna Remiszewska-Michalak, fizyk atmosfery i ekspertka ds. zmian klimatu.

    Jeden z czterech żywiołów - woda - często pojawia się w snach. Jej obecność w marzeniach sennych może być związana z sąsiedztwem zbiornika wodnego i obawą przed powodzią, czyli uwolnioną siłą żywiołu. Jednak powódź w snach może być również odzwierciedleniem intensywnych emocji.

    Wielu z nas pamięta powódź tysiąclecia, która w lipcu 1997 roku nawiedziła południową część naszego kraju oraz dorzecze Odry i Wisły. Do Dzień Dobry TVN zaprosiliśmy Teresę Ćwik-Maszczyńską, która w tamtych dniach pilotowała śmigłowiec sanitarny, aby zapytać, co najbardziej zapamiętała z tego okresu. Obok niej na kanapie usiadł Grzegorz Czekański z fundacji im. Tymoteusza Karpowicza - pomysłodawca projektu "Dolny Śląsk. Pamiętam powódź". Ile miał lat, kiedy doszło do powodzi? Co wtedy robił? Powiedział nam również o szczegółach swojego projektu.

    Podczas powodzi, które w marcu tego roku nawiedziły Peru ucierpiało kilka tysięcy osób, zawaliły się setki domów, szkoły i szpitale. Szybko zaczęło brakować leków, środków opatrunkowych i higienicznych oraz personelu medycznego. Z pomocą medyczną dla poszkodowanych wyruszył m.in. zespół ratunkowy prowadzony przez Fundację Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Znaleźli się w nim goście Dzień Dobry TVN: pediatra i psychiatra Paweł Szczuciński, pielęgniarka ratunkowa - Katarzyna Kaczmarek-Dawidowska oraz lekarz medycyny ratunkowej Agnieszka Racka. Co tam zastali? Czy coś ich przeraziło?

    Wieś Nieboczowy szykuje się do przeprowadzki. Już wkrótce wszyscy mieszkańcy wraz z inwentarzem opuszczą dotychczasowe siedlisko i przeniosą się w nowe miejsce. Dlaczego? Zobaczcie!