- Wodzirej Krzysztof Więcek zdradził, że najlepszą receptą na pełny parkiet są proste, znane wszystkim zabawy oraz ponadczasowe hity muzyczne.
- Choć trendy weselne się zmieniają, goście wciąż najchętniej bawią się przy utworach, które znają od lat i które integrują różne pokolenia.
- Doświadczony wodzirej podkreśla, że kluczem do udanego wesela jest nie tylko muzyka, ale także umiejętność budowania relacji i odpowiednie wyczucie nastrojów gości.
Jak rozruszać gości weselnych? Sprawdzone patenty wodzireja
Zdaniem Krzysztofa Wiącka nie istnieje jeden uniwersalny sposób na udane wesele. Wszystko zależy od charakteru pary młodej i zaproszonych gości. Jedni marzą o spokojnym przyjęciu w stylu slow wedding, inni od pierwszych minut chcą szaleć na parkiecie.
- Kiedy goście chcą przede wszystkim siedzieć przy stołach, nie chcą się ruszyć, nie są zainteresowani wspólnymi zabawami, to jest bardzo trudne zadanie - przyznał.
Według wodzireja kluczem jest obserwacja i dopasowanie atrakcji do konkretnego towarzystwa. Świetnie sprawdzają się tańce integracyjne, proste zabawy oraz muzyka, którą goście dobrze znają. Wśród niezawodnych patentów wymienia choćby Macarenę, która od lat łączy pokolenia.
Popularnością cieszą się także zabawy inspirowane teleturniejami czy odgadywaniem znanych seriali i piosenek. Jak podkreśla nasz gość, najważniejsze jest to, aby do wspólnej zabawy mogło dołączyć jak najwięcej osób. Im prostsze zasady, tym większa szansa, że parkiet szybko się zapełni. Jaka zabawa jest pewniakiem?
- Wymienianie się garderobą pomiędzy panami, że każdy z siebie coś zdejmuje, potem to mieszają i nagle się okazuje, że musisz na siebie założyć cudzą skarpetkę - zdradził DJ.
Największe hity wesel i kulisy pracy wodzireja
Choć muzyczne trendy zmieniają się z roku na rok, niektóre utwory pozostają nieśmiertelne. Na weselach wciąż świetnie sprawdzają się takie przeboje jak "Danza Kuduro", "Let's Get Loud", "Rapapara", "A ty całuj mnie" czy "Agnieszka". Coraz częściej goście bawią się także przy piosenkach tworzonych przy pomocy sztucznej inteligencji.
A co z disco polo? Jak mówi Krzysztof Wiącek, wszystko zależy od preferencji uczestników imprezy. Są wesela, na których bez tego gatunku trudno wyobrazić sobie zabawę, ale są też takie, gdzie para młoda wyraźnie z niego rezygnuje.
Zdaniem naszego gościa w pracy wodzireja równie ważne jak muzyka jest budowanie relacji z gośćmi. On sam stara się nawiązać kontakt już od pierwszych chwil wesela, pomaga odnaleźć się w nowej sytuacji i sprawia, że uczestnicy czują się swobodnie. Dzięki temu łatwiej zachęcić ich do wspólnej zabawy.
Jak Krzysztof Wiącek rozbawił gości w studiu? Zobacz materiał:
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Pocałunki, które przeszły do historii. Nie tylko Madonna i Britney Spears zaskoczyły fanów
- Madonna w pierwszym wywiadzie od lat wspomina bolesne doświadczenia. "Leżałam na podłodze i płakałam"
- Lady Pank odmówili supportu Madonnie. Dlaczego?