Zarobki lekarzy
To, ile zarabiają lekarze, nie jest do końca jasne. Agencja rządowa dysponuje jedynie danymi z umów o pracę. Średnia pensja brutto wraz z dyżurami to: lekarz specjalista - 24 045 zł, lekarz bez specjalizacji: 18 612 zł, lekarz stażysta: 10 650 zł. - 3/4 lekarzy pracuje na umowach cywilnoprawnych, prowadzi swoją działalność gospodarczą, tak naprawdę oni sami są swoimi szefami i sami ustalają, ile godzin chcą pracować - powiedział Kacper Olejniczak, dyrektor departamentu ochrony zdrowia Konfederacji Lewiatan.
Sejm przyjął ustawę o zarobkach medyków przygotowaną po postulatach zespołu ds. ochrony zdrowia. Informacje o wynagrodzeniu będą powiązane z numerem pesel lub numerem prawa do wykonywana zawodu. To pozwoli zebrać dane również z kontraktów. - Po tej nowelizacji częściowo ta sytuacja będzie lepsza i będzie się dało, w jakimś stopniu, ustalić gdzie pracują lekarze, ile zarabiają, i ile godzin, teoretycznie, pracują - dodał Kacper Olejniczak, dyrektor departamentu ochrony zdrowia Konfederacji Lewiatan.
O zarobkach medyków w dużym stopniu decydują prawa rynku i popyt na daną usługę. Nie bez znaczenia jest też wycena procedur medycznych. - Wiemy, że są procedury, które bardzo się opłacają dla szpitali czy niepublicznych ośrodków i za które Fundusz płaci dobrze, więc lekarze wykonujący te procedury są bardzo w cenie i po prostu, zwyczajnie podkupuje się ich (...). Natomiast są procedury, jak np. hospitalizacje w zakresie chorób wewnętrznych, chirurgii ogólnej, gdzie tak naprawdę Fundusz płaci za pacjenta mniej, niż jego leczenie kosztuje w danym szpitalu i lekarze na tych oddziałach zarabiają zupełnie inne pieniądze - tłumaczył dr n. med. Klaudiusz Komor, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
Czy jest szansa na zamianę sytuacji i wyrównanie dysproporcji? Dowiecie się tego z materiału na górze strony.
Jak wycenić pracę lekarzy?
Dr Eryk Matuszkiewicz, toksykolog uważa, że bardzo trudno jest wycenić pracę lekarza. - Za tymi procedurami stoją z jednej strony wiedza, doświadczenie, sprzęt, który jest niezwykle potrzebny, pewne też obciążenie ryzykiem, pewne zabiegi są obciążone wysokim ryzykiem i to powinno w jakiś sposób przekładać się na pewną wycenę. Dokonują tego odpowiednie agencje - powiedział w Dzień Dobry TVN.
- Od dawna, jako środowisko medyczne mówimy o tym, z czego wynikają problemy szpitali i szpitali powiatowych. Między innymi z tego, jak wyceniania jest pediatria, chirurgia, a z kolei, jak przecenione są niektóre dziedziny. A z czego wynikają te wysokie zarobki na kontraktach? Właśnie z tego, że te kontrakty z lekarzami, to zazwyczaj są jako procent od danej procedury i z tego często wynikają te potężne wynagrodzenia - tłumaczył Gilbert Kolbe, pielęgniarz.
- Patrząc z perspektywy nawet nie medyka, tylko potencjalnego pacjenta nie miałbym problemu z tym, żeby specjalista, który jest świetny, wybitny w swojej działce, których jest niewiele, zarabiał dobre pieniądze. Z perspektywy pacjenta nie miałbym z tym problemu. Oczywiście w kwestii sektora publicznego, jeśli chodzi o system ochrony zdrowia, możemy mówić o jakichś sufitach, ograniczeniach, jeśli chodzi o ewidencję czasu pracy, ale ja z perspektywy pacjenta, którym też przecież jestem, nie miałbym z tym problemu - przyznał Kamil Górny, ratownik medyczny.
Czy zmiany, które mają zapewnić większą przejrzystość zarobków wśród lekarzy, to dobre rozwiązanie? Co na jego temat myślą medycy? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Stres, obciążenie i wyczerpanie. Wyniki ogólnopolskiego badania nauczycieli porażają
- Jak długo możemy się utrzymać po stracie pracy? Potem skończą się oszczędności
- Polacy wciąż w czołówce niechlubnego rankingu. To "sprzyja spadkowi produktywności"