Podglądanie w pracy. Adwokat wskazuje praktyki, które są niedopuszczalne. "Można złożyć pozew"
Była nagrywana i kontrolowana przez pracodawcę
Wiktoria Gazda pracowała w sklepie z grami planszowymi dla dzieci. W budynu był zamontowany monitoring z dźwiękiem, o czym pracownicy zostali poinformowani.
- Było sprawdzane, ile czasu spędzamy na sali sprzedaży, ilu mamy klientów, kiedy odpoczywamy chwilę, jedząc na zapleczu kanapkę. Jeśli chodzi o tajnych klientów, to byliśmy rozliczani z tego, w jaki sposób prowadzimy z nimi rozmowę - podkreśliła Wiktoria.
Jej zdaniem system kontroli wizyjnej w miejscu pracy bywał jednak nadużywany przez menadżerkę.
- Zdarzyło się, że moja przełożona udostępniła na grupie na komunikatorze społecznościowym nagranie z dnia sprzedażowego, pytając: "halo, co to ma być? Dlaczego nie obserwujecie klientów, nie podchodzicie do nich?", mimo że akurat obsługiwaliśmy innego klienta w tamtym czasie - dodała.
Monitoring w miejscu pracy - co na ten temat mówi polskie prawo?
Mecenas Karolina Pilawska wyjaśniła, że nadużywanie monitoringu w miejscu pracy jest niedopuszczalne.
- Pracodawca ma prawdo zamontować monitoring w zakładzie pracy, ale musi to zrobić w określonym celu. Takim celem absolutnie nie jest monitorowanie czasu pracy pracowników, ich stylu pracy, tego, ilu klientów obsługują, jak z nimi rozmawiają - podkreśliła.
Adwokat dodała, że wyrażenie przez pracownika zgody na bycie nagrywanym nie upoważnia jego pracodawcy do łamania prawa.
- Pracodawca nie ma prawa wymuszać na pracowniku podpisu pod takim oświadczeniem i uzależniać przyjęcia go do pracy od podpisania takiego dokumentu - zauważyła.
Pracownik, który zauważy niedopuszczalne praktyki dotyczące nagrywania powinien zgłosić je Państwowej Inspekcji Pracy, a sam może ubiegać się o odszkodowanie.
- Państwowa Inspekcja Pracy może przeprowadzić kontrolę, nałożyć kary finansowe na pracodawcę. Pracownik może też złożyć pozew za naruszenie dóbr osobistych i uzyskać zadośćuczynienie - podsumowała.
W jakich miejscach w zakładzie pracy nie może znajdować się kamera?
- Monitoring w szatniach, toaletach, łazienkach to naruszenie prywatności i w ogóle prawa do godności, dóbr osobistych pracownika - zaznaczyła mecenas Karolina Pilawska.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Dni wolne w 2026 roku. Jak korzystnie zaplanować urlop w tym roku?
- Zmiany w przepisach dotyczących ekwiwalentu za urlop. Mają zapobiec błędom w rozliczeniach
- Rodzice wcześniaków mogą już korzystać z dłuższego urlopu. "Oddajemy to, co najcenniejsze"