Co oznaczają emotikony? Możesz się zdziwić. "Do zdjęć dołączona trupia czaszka"

6R2A8739
Emotikony – jak rozumieją je młodsi i starsi? napisy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Adam Burakowski/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Z pozoru mogłoby się wydawać, że emotikony ułatwiają komunikację, bo pomagają wyrazić emocje i można zastępować nimi słowa. Jednak problem pojawia się wtedy, kiedy odbiorca zupełnie inaczej intepretuje emotkę niż jej autor. Bo ktoś może wysłać uśmiechniętą buźkę, chcąc wyrazić zadowolenie, a druga osoba odczytuje to jako coś ironicznego. Z czego wynikają różnice w dekodowaniu obrazków? O tym w Dzień Dobry TVN rozmawiali Katarzyna Laskowska, Robert Motyka, Kazimierz Mazur, Paulina Neznal i Michał Wermiński.

Emotikony - kiedy je wysyłamy i co mamy na myśli?

Każde pokolenie nadaje swoje znaczenia emotikonom. Jednym czaszka będzie się kojarzy ze śmiercią, a drugim z "umieraniem ze śmiechu". Ktoś może wysłać kciuk w górę jako wyraz aprobaty, a ktoś inny może to odebrać jako niemiły gest związany z lekceważeniem, a nawet pogardą.

Katarzyna Laskowska opowiedziała w Dzień Dobry TVN historię, która idealnie odzwierciedla to zagadnienie i pokazuje, że jedna emotka ma wiele znaczeń, co może prowadzić do nieporozumień.

- Korespondowałam z moją młodszą córką. Ona mi pisze, że miała sprawdzian z matematyki, który jej nie poszedł. Opowiada mi o tym w esemesie, po czym kończy wiadomość emotką, że maluje paznokcie. No a że temat malowania paznokci w domu z nastolatkami się przewija, bo one ciągle chcą malować paznokcie i chodzić na hybrydę, a ja jestem w kontrze do tego, to sobie myślę tak: "Tu jej nie poszedł sprawdzian, a ona chce iść na te paznokcie". I ja na to, że nie ma żadnych paznokci, nie ma mowy. I pytam dalej o tę matematykę. A ona mówi, ale jakie paznokcie? (...) Jak przyszła ze szkoły, to wyjaśniła, że ta emotka oznacza, że ona się po prostu nie przejmuję tą matematyką - wspominała.

Emotikony - pomagają czy przeszkadzają w komunikacji?

Córki Kasi często używają emotki trupiej czaszki, która wbrew pozorom nie ma negatywnego znaczenia. Wręcz przeciwnie.

- Na przykład wysyłają mi zdjęcia z imprez. No i wiadomo, że matka się martwi, tak? Po czym do tych zdjęć dołączona jest emotka trupiej czaszki. No i co sobie myślisz? Wsiadasz w samochód i jedziesz na ratunek, tak? A trupia czaszka to jest komentarz do tego zdjęcia, że po prostu uśmiałam się na śmierć. Że po prostu coś jest super - wyjaśniła dziennikarka.

Michał Wermiński przyznał w dyskusji, że zarówno on, jak i inni przedstawiciele młodego pokolenia potrafią dopasować sposób komunikacji do odbiorcy. Inne emotikony wyślą w rozmowie z rówieśnikiem, a inne w dyskusji z babcią czy wujkiem.

- Jesteśmy w stanie dostosować język do pokolenia. To znaczy inaczej piszemy między sobą. Innych emotikonów używamy, gdy piszemy na przykład w pracy z milenialsami. Inaczej napiszę do babci, inaczej do mamy. Robię to po to, żeby każdy mnie dobrze zrozumiał - stwierdził nasz gość.

Całą rozmowę znajdziesz w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Goście Dzień Dobry TVN
Robert Motyka
Katarzyna Laskowska
Michał Wermiński
Paulina Neznal
+2
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta