Emotikony - kiedy je wysyłamy i co mamy na myśli?
Każde pokolenie nadaje swoje znaczenia emotikonom. Jednym czaszka będzie się kojarzy ze śmiercią, a drugim z "umieraniem ze śmiechu". Ktoś może wysłać kciuk w górę jako wyraz aprobaty, a ktoś inny może to odebrać jako niemiły gest związany z lekceważeniem, a nawet pogardą.
Katarzyna Laskowska opowiedziała w Dzień Dobry TVN historię, która idealnie odzwierciedla to zagadnienie i pokazuje, że jedna emotka ma wiele znaczeń, co może prowadzić do nieporozumień.
- Korespondowałam z moją młodszą córką. Ona mi pisze, że miała sprawdzian z matematyki, który jej nie poszedł. Opowiada mi o tym w esemesie, po czym kończy wiadomość emotką, że maluje paznokcie. No a że temat malowania paznokci w domu z nastolatkami się przewija, bo one ciągle chcą malować paznokcie i chodzić na hybrydę, a ja jestem w kontrze do tego, to sobie myślę tak: "Tu jej nie poszedł sprawdzian, a ona chce iść na te paznokcie". I ja na to, że nie ma żadnych paznokci, nie ma mowy. I pytam dalej o tę matematykę. A ona mówi, ale jakie paznokcie? (...) Jak przyszła ze szkoły, to wyjaśniła, że ta emotka oznacza, że ona się po prostu nie przejmuję tą matematyką - wspominała.
Emotikony - pomagają czy przeszkadzają w komunikacji?
Córki Kasi często używają emotki trupiej czaszki, która wbrew pozorom nie ma negatywnego znaczenia. Wręcz przeciwnie.
- Na przykład wysyłają mi zdjęcia z imprez. No i wiadomo, że matka się martwi, tak? Po czym do tych zdjęć dołączona jest emotka trupiej czaszki. No i co sobie myślisz? Wsiadasz w samochód i jedziesz na ratunek, tak? A trupia czaszka to jest komentarz do tego zdjęcia, że po prostu uśmiałam się na śmierć. Że po prostu coś jest super - wyjaśniła dziennikarka.
Michał Wermiński przyznał w dyskusji, że zarówno on, jak i inni przedstawiciele młodego pokolenia potrafią dopasować sposób komunikacji do odbiorcy. Inne emotikony wyślą w rozmowie z rówieśnikiem, a inne w dyskusji z babcią czy wujkiem.
- Jesteśmy w stanie dostosować język do pokolenia. To znaczy inaczej piszemy między sobą. Innych emotikonów używamy, gdy piszemy na przykład w pracy z milenialsami. Inaczej napiszę do babci, inaczej do mamy. Robię to po to, żeby każdy mnie dobrze zrozumiał - stwierdził nasz gość.
Całą rozmowę znajdziesz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Praktyczny poradnik dla boomerów. Jak zrozumieć język nastolatka?
- Oto Młodzieżowe Słowo Roku 2025. Wiesz, jakie ma znaczenie?
- Szponcić, OKPA, a może 67? To część kandydatów na Młodzieżowe Słowo Roku